Wiadomości OZE Filipiny zwróciły Kanadzie kontenery śmieci 24 czerwca 2019 Wiadomości OZE Filipiny zwróciły Kanadzie kontenery śmieci 24 czerwca 2019 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Energia jądrowa Koniec 40-letniego zakazu? Dania rozważa powrót do atomu Po czterech dekadach zakazu wykorzystywania energetyki jądrowej w skandynawskim kraju, toczą się polityczne dyskusje by dokonać ponownego przełomu w polityce energetycznej. Rząd Dani w zeszłym tygodniu ogłosił, że rozpocznie analizę wykorzystania SMR-ów, jako uzupełnienia dla imponującej w tym kraju produkcji OZE. Filipiny od dobrych kilku lat toczą spór z Kanadą – przyczyną są nielegalne śmieci. Ostatni incydent odnotowano pod koniec maja tego roku, gdy z filipińskiego portu Subic wyruszył „śmieciowy” rejs do Vancouver. Cargo stanowiło 69 kontenerów załadowanych odpadkami. Reklama Przedmiotem sporu pomiędzy Kanadą i Filipinami są odpady, które przetransportowano do azjatyckiego kraju w latach 2013-2014. W 2016 roku rząd filipiński orzekł, że sprowadzenie 2,4 tys. ton śmieci w 103 kontenerach było nielegalne. Odpady nie nadawały się do recyklingu, co było niezgodne z ich oznaczeniem. Co z niechcianymi, „niczyimi” śmieciami? Kanada broniła się przed przyjęciem śmieci, twierdząc, że umowa śmieciowa odbywała się na stopie prywatnej i rząd nic o tym nie wiedział. Za transport śmieci odpowiadało przedsiębiorstwo Chronic Inc. Filipiny oskarżyły Kanadę o opóźnianie przyjęcia śmieci, dając jednocześnie ultimatum. Prezydent Duterte zagroził wyrzuceniem śmieci na terytorium Kanady, a nawet wojną. Już rok temu nakazał anulowanie zakupu 16 helikopterów z Kanady. Spór trwa w najlepsze, czego ostatnim dowodem było wysłanie 69 kontenerów śmieci (ok. 1,5 tys. ton) do Vancouver. W porcie Subic ekologowie protestowali w tym czasie przeciwko traktowaniu Filipin jako wysypiska śmieci. Kanada ugięła się dopiero pod groźbą wojny. Władze zdecydowały, że kraj pokryje pełne koszty transportu oraz utylizacji odpadów. Podobne akcje organizowane są w Malezji, gdzie rząd chce odesłać 3,3 mln kg śmieci „na zachód”. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.