Wiadomości OZE Komunikacja publiczna w Polsce masowo zamawia „elektryki” 19 sierpnia 2019 Wiadomości OZE Komunikacja publiczna w Polsce masowo zamawia „elektryki” 19 sierpnia 2019 Przeczytaj także Elektromobilność Rachunek na 10 mld złotych. Policzono koszty wojny w Iranie dla polskich kierowców Wojna w Iranie nie jest odległym konfliktem bez wpływu na polską rzeczywistość. Jej koszty stały się realnym obciążeniem dla polskiej gospodarki. Najnowszy raport wskazuje, że od rozpoczęcia walk do połowy maja 2026 roku Polska wydała dodatkowe 10 mld złotych na zakup paliw, co było spowodowane wzrostem cen. W tym samym czasie rządowy program CPN przyniósł częściowe zmniejszenie kosztów dla właścicieli aut osobowych. Eksperci są zdania, że należy przygotować się na przyszłe kryzysy w bardziej zrównoważony sposób – zamiast leczyć objawy niedoborów paliw, sugerują budowę strukturalnej odporności. Posłużyć do tego miałyby nadmiarowe zyski sektora paliwowego. Elektromobilność Prezydent Krakowa odwołany w referendum. Czy Strefa Czystego Transportu zostanie zlikwidowana? Na podstawie referendum przeprowadzonego w Krakowie mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Głównym powodem wskazywanym przez głosujących była Strefa Czystego Transportu (SCT), która od początku 2026 roku obejmuje większość miasta i wprowadza ograniczenia dla części starszych pojazdów. Na obecną chwilę trudno mówić o tym, że komunikacja publiczna w Polsce „elektrykami” stoi. Na około 11 tys. wykorzystywanych autobusów zaledwie dwusetka to pojazdy o napędzie elektrycznym. Wkrótce sytuacja ma znacząco ulec poprawie. Reklama Z ofert samorządów wynika, że w ciągu najbliższych dwóch lat na polskie ulice trafi kilkaset autobusów elektrycznych. Tendencja jest wzrostowa – następne lata przyniosą kolejne elektryki, tym razem ponad 1000 sztuk. Coraz więcej autobusów elektrycznych, ceny wciąż mało konkurencyjne Popularność pojazdów elektrycznych w komunikacji publicznej wynika z konieczności respektowania ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Zeroemisyjny transport to jedno z jej głównych założeń. Dzięki ustawie w ciągu kilku najbliższych miast udział pojazdów elektrycznych w całkowitej flocie wyniesie 30%. Na obecną chwilę dużym ograniczeniem jest aspekt finansowy. Autobusy elektryczne to 150% do nawet 250% ceny wersji z silnikiem spalinowym (spełniającym normę Euro 6). Na szczęście zakup jest współfinansowany ze środków europejskich w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Inowrocław wzorem do naśladowania, Warszawa z ambitnym planem Obecnie liderem elektromobilności w komunikacji jest Inowrocław wyróżniający się całkowicie ekologicznym taborem miejskim (24 zelektryfikowane autobusy Volvo). Pozytywne wieści docierają także ze stolicy. W poprzednim miesiącu władze Warszawy podpisały rekordowy kontrakt na 130 autobusów elektrycznych. Koszt inwestycji to 417 milionów złotych, z czego niecałą połowę pokryją środki unijne. Dostawy przegubowych Solarisów Urbino 18 Electric rozpoczną się w połowie 2020 roku. Inwestycja ma podobno nie wpłynąć na ceny biletów. Obecnie po stolicy jeździ 31 elektryków. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.