Wiadomości OZE W Poznaniu dron sprawdza czym palą mieszkańcy 27 października 2019 Wiadomości OZE W Poznaniu dron sprawdza czym palą mieszkańcy 27 października 2019 Przeczytaj także Smog Ogród a smog. Jak zaplanować zieleń, która ograniczy część pyłów? Drzewa i krzewy mogą ograniczać lokalną ekspozycję na część zanieczyszczeń, ale efekt zależy przede wszystkim od układu nasadzeń i przepływu powietrza. Przy otwartej drodze roślinność może tworzyć barierę między emisjami a miejscem przebywania ludzi. W zwartej zabudowie zbyt gęste korony mogą jednak utrudniać przewietrzanie i zwiększać stężenie pyłów przy ziemi. Polska Nowe fakty w sprawie pumy. Finał wielkiej obławy pod Polanowem Zakończyły się trwające kilka dni poszukiwania drapieżnika, który błąkał się po zachodniopomorskich lasach. W poniedziałek przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku potwierdzili, że puma została bezpiecznie odłowiona i przewieziona do tymczasowego azylu. Akcja zakończyła okres niepewności mieszkańców i turystów w gminie Polanów. W ramach Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego zakupiono drona, który zbada skład dymu z kominów. Projekt jest nadzorowany przez lokalną straż miejską, która wyznacza obszary miasta do monitorowania oraz nakłada odpowiednie kary za zanieczyszczanie powietrza. Reklama Urządzenie zostało wyposażone w specjalny czujnik, dzięki któremu wykrywa związki chemiczne, które mogą wskazywać na spalanie odpadów, np. chlorowodór, formaldehyd, lotne związki organiczne czy pyły zawieszone (PM 2,5 i PM10). Pozwala to szybciej i łatwiej sprawdzić, którzy mieszkańcy łamią prawo. Po wykryciu szkodliwych substancji, straż miejska skontroluje posesje by sprawdzić, czym faktycznie opalany jest budynek. Za spalanie odpadów grożą spore konsekwencje – mandat za zanieczyszczanie powietrza może sięgnąć nawet 500 zł. w przypadku odmowy przyjęcia grzywny, sprawa kierowana jest do sądu rejonowego, gdzie kary za zanieczyszczanie są już znacznie wyższe. Jak informują poznańskie władze, do tej pory sprawdzono ok. 8,6 tysiąca domów. Szczegółowej kontroli poddano 23 budynki, w których istniało prawdopodobieństwo złamania prawa, a sześć spośród nich zostało obłożonych karą. – Projekt, który od kilku dni de facto funkcjonuje, pozwolił już na wystawienie kilku mandatów i ci, którzy wykorzystali do palenia plastik, starą odzież, zapłacili po kilkaset złotych, i sądzę, że już drugi raz tego nie będą robić – skomentował Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.