Polska Olsztyn 2050: 10 katastrof klimatycznych 21 listopada 2019 Polska Olsztyn 2050: 10 katastrof klimatycznych 21 listopada 2019 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Na terenie stolicy Warmii i Mazur pojawiło się 10 obrazów, które przedstawiają autentyczne miejsca w Olsztynie dotknięte jedną z wybranych katastrof spowodowanych zmianami klimatycznymi. Reklama Grafiki umiejscowiono między innymi w pobliżu hali Urania, na Starym Mieście, przed Wysoką Bramą, a także w parkach: Centralnym i Podzamcze. Akcję prowadzi Miejski Ośrodek Kultury w Olsztynie. “Taka akcja na ulicach: Olsztyn 2050. Miasto potłuczone, zwichnięte, napuchnięte – społecznie, klimatycznie, cywilizacyjnie. Witajcie w przyszłości.” – napisał na swoim profilu społecznościowym Mariusz Sieniewicz, dyrektor MOK. Na obrazach przedstawiono scenariusze, w których Olsztyn zostałby: zalany, zasypany śniegiem, przeludniony, zaśmiecony plastikiem, wysuszony i zasypany piaskiem, miejscem starć zbrojnych, nieodpowiedzialnie zurbanizowany, czy nawet pozbawionym ludzi. MOK prowadzi więcej kampanii edukacyjnych. Jedną z nich jest “testament z plastiku”. W akcji tej zachęca, aby olsztynianie przez tydzień gromadzili swoje odpady, a później udokumentowali ich ilość zdjęciami. Celem ma być uświadomienie mieszkańców miasta o ogromnej ilości odpadów, które generuje jednostka. -Intencją twórców tej akcji było dać do myślenia wszystkim. I rządzącym, i rządzonym. — Może nawet bardziej tym drugim. Jeśli mielibyśmy już dokonywać tego niefortunnego podziału, to bardzo nam zależy, żeby skupić się przede wszystkim na sobie. Na tym, na ile ja, jako pojedynczy człowiek, przyczyniam się do dewastacji naszej planety – wyjaśnia w wywiadzie dla portalu olsztyn.wm.pl dyrektor Sieniewicz. — Proponujemy taki „ekologiczny” namysł nad tym, jak może wyglądać nasza rzeczywistość za 30 lat. Tym bardziej, że zmiany zaczęły już zachodzić w postępie geometrycznym. Widzimy jak nasze najbliższe otoczenie zmienia się z roku na rok. Zatem nasze obrazki nie są aż tak futurologiczne. Są raczej dystopijne. To może się rozegrać w taki sposób. Źródło: portalkomunalny.pl, olsztyn.wm.pl Źródło zdjęć: Mariusz Sieniewicz, Facebook Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.