Świat Statkraft zasili energią z OZE fabryki Daimlera 06 lutego 2020 Świat Statkraft zasili energią z OZE fabryki Daimlera 06 lutego 2020 Przeczytaj także OZE Wielkoskalowe magazyny energii na kilka godzin nie wystarczą. Europa wspiera dłuższy czas pracy Europa przechodzi od budowy samych mocy OZE do tworzenia systemu, który potrafi wykorzystać ich produkcję także wiele godzin później. Dlatego obok szybkich baterii rośnie znaczenie magazynów o długim czasie pracy – od elektrowni szczytowo-pompowych po baterie przepływowe i magazyny sprężonego powietrza. Ich rozwój może ograniczyć redukcję produkcji z OZE i zmniejszyć zapotrzebowanie na drogie źródła rezerwowe. Fotowoltaika Fotowoltaika w upały. Dlaczego panele tracą moc i jak zwiększyć uzyski latem Wielu właścicieli instalacji fotowoltaicznych zakłada, że im wyższa temperatura i silniejsze nasłonecznienie, tym więcej energii wyprodukują panele. W praktyce zależność ta wygląda inaczej. Jest to jeden z najczęstszych mitów, bo w rzeczywistości fotowoltaika produkuje energię ze światła, a nie z gorącego powietrza. Niemiecki koncern Daimler podpisał umowę z norweskim producentem energii odnawialnej. Zgodnie z jej treścią zakłady tego pierwszego będą całkowicie zasilane z elektrowni OZE. Jest to korzystny układ dla Statkraftu, ponieważ z początkiem przyszłego roku ich farmy tracą taryfy gwarantowane. Reklama Daimler odkupuje energię z odnawialnych źródeł od norweskiego producenta Statkraft Daimler jest właścicielem marki samochodowej Mercedes-Benz. Na mocy podpisanej umowy PPA należące do nich wszystkie zakłady w Niemczech będą zasilane energią odnawialną “w czasie rzeczywistym”. Oznacza to, że Statkraft zobowiąże się dostosowywać podaż energii do bieżącego popytu. Z jednej strony umowa dla norweskiego producenta jest korzystna, ponieważ część jego elektrowni wiatrowych z dniem 1 stycznia 2021 roku straci stałe gwarantowane subsydiowanie (na mocy niemieckiej ustawy o energii odnawialnej EEG). Zapewniała ona stały dochód farmom wiatrowym przez ostatnie 20 lat swojego obowiązywania. Z drugiej strony sama energia z wiatru jest za mało elastyczna, by sprostać zmiennemu zapotrzebowaniu zakładów produkcyjnych Daimlera. By spełnić zobowiązania umowy, Statkraft włączy do niej swoje hydroelektrownie oraz farmy fotowoltaiczne, które dopiero mają powstać. I to bez subsydiów. Obecnie Norwegowie posiadają w Niemczech około 12 GW mocy z 1300 elektrowni i farm w ramach tak zwanej wirtualnej elektrowni – systemowi centralnego zarządzania produkcją energii. Producent energii nie podał jednak, za jaką cenę i w jakiej ilości będzie ją dostarczał do zakładów produkcyjnych Daimlera. Dotychczas koncernowi energię dostarczała firma Enovos. Teraz jego zadaniem będzie zarządzanie, bilansowanie i rozliczanie nowej umowy. źródło: gramwzielone, greentechmedia.com Fot. główne: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.