Smog Pszczyna bez bieżącego monitoringu powietrza. GIOŚ jest na NIE 07 kwietnia 2020 Smog Pszczyna bez bieżącego monitoringu powietrza. GIOŚ jest na NIE 07 kwietnia 2020 Przeczytaj także Smog Smog w całym kraju! Gdzie utknęło Czyste Powietrze, czyli program wymiany kotłów? Niedawno cały kraj znajdował się pod pokrywą śnieżną, a obecnie duża część kraju pokryta jest smogową chmurą. Alerty RCB i dane z tysięcy czujników jakości powietrza nie pozostawiają złudzeń – oddychanie w wielu miastach Polski stało się realnym zagrożeniem dla zdrowia. Choć od lat funkcjonują programy wsparcia, efekty walki o czyste powietrze pozostają niewystarczające. Polska Codzienne zakupy w 2026 roku. Gdzie zapłacimy więcej, a gdzie mniej Inflacja w Polsce wyraźnie spadła, ale ceny w sklepach nie wróciły do dawnych poziomów. Dla wielu gospodarstw domowych rok 2026 nie oznacza realnej ulgi w codziennych wydatkach, lecz utrwalenie droższego stylu życia. Dane pokazują, że kluczowe znaczenie mają dziś nie tyle ceny samych produktów, ile rosnące koszty energii, usług i logistyki. Sprawdzamy, gdzie w codziennym koszyku płacimy więcej, gdzie ceny stabilizują się szybciej i z czego dokładnie wynikają te różnice. Aktywiści z Pszczyńskiego Alarmu Smogowego zaapelowali do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (GIOŚ) o uruchomienie w Pszczynie automatycznej stacji monitorowania jakości powietrza. Inspektorat nie zgodził się i powołał na przepisy prawne. Reklama W Pszczynie, mieście w województwie śląskim, funkcjonuje jedynie stacja manualna. Z niej pobiera się próbki, które następnie poddaje się analizie laboratoryjnej. Faktycznie otrzymuje się szczegółowe wyniki dotyczące różnych rodzajów zanieczyszczeń, nie tylko pyłów zawieszonych, ale nawet stężenia jonów metali. Rozwiązanie ma jedną zasadniczą wadę – nie podaje danych na bieżąco. Można je uzyskać dopiero po fakcie. Automatyczna stacja monitorowania jakości powietrza Pszczyński Alarm Smogowy „Nie Dokarmiaj Smoga” zaapelował do GIOŚ o uruchomienie w mieście automatycznej stacji monitorowania jakości powietrza. Inspektorat odmówił zaznaczając, że taka stacja znajduje się już w jednej z sąsiednich gmin, a liczba stacji pomiarowych w regionie zgodnie z obowiązującym prawem jest wystarczająca. ”Liczba stanowisk pracujących w strefie śląskiej (w tym powiat pszczyński) jest wyższa niż minimalna”- podało GIOŚ. Według aktywistów zły stan powietrza w rejonie wymaga monitorowania na bieżąco. I poza kosztem jednostkowym nie wiąże się z późniejszymi dużymi kosztami eksploatacji. -„Ze względu na fakt, iż stacja już funkcjonuje, koszt dodatkowej obsługi nie będzie zbyt duży (już w chwili obecnej inspektorzy muszą serwisować stację, przyjeżdżać w celu wymiany filtrów itd.)”– napisał w dokumencie prezes PAS, Andrzej Guła. Według Polskiego Alarmu Smogowego koszt wyposażenia wynosi 100 tys. złotych. Publikowane wyniki ze stacji manualnej mają nawet miesięczne opóźnienie. Źródło: smoglab.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.