Smog Pszczyna bez bieżącego monitoringu powietrza. GIOŚ jest na NIE 07 kwietnia 2020 Smog Pszczyna bez bieżącego monitoringu powietrza. GIOŚ jest na NIE 07 kwietnia 2020 Przeczytaj także Polska Protest polskich maszynistów. Rząd zapowiada surowsze kary dla kierowców W Polsce trwa protest maszynistów, podczas którego pociągi przejeżdżające przez przejazdy kolejowo-drogowe mają zwalniać do 20 km/h. Członkowie Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych domagają się reakcji na rosnące zagrożenie na przejazdach, a impulsem do protestu był środowy wypadek w Sokolnikach Suchych, w którym zginęła pasażerka. Polska Zagrożenie dla kabli na Bałtyku. Reuters: NATO powstrzymało tajną operację Rosji Sojusznicy z NATO przerwali manewry rosyjskich okrętów podwodnych, które w wodach Arktyki testowały technologię przeznaczoną do unieszkodliwiania podmorskiej infrastruktury krytycznej. Ustalenia te mają bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa infrastruktury energetycznej i łącznościowej na Morzu Bałtyckim. Aktywiści z Pszczyńskiego Alarmu Smogowego zaapelowali do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (GIOŚ) o uruchomienie w Pszczynie automatycznej stacji monitorowania jakości powietrza. Inspektorat nie zgodził się i powołał na przepisy prawne. W Pszczynie, mieście w województwie śląskim, funkcjonuje jedynie stacja manualna. Z niej pobiera się próbki, które następnie poddaje się analizie laboratoryjnej. Faktycznie otrzymuje się szczegółowe wyniki dotyczące różnych rodzajów zanieczyszczeń, nie tylko pyłów zawieszonych, ale nawet stężenia jonów metali. Rozwiązanie ma jedną zasadniczą wadę – nie podaje danych na bieżąco. Można je uzyskać dopiero po fakcie. Automatyczna stacja monitorowania jakości powietrza Pszczyński Alarm Smogowy „Nie Dokarmiaj Smoga” zaapelował do GIOŚ o uruchomienie w mieście automatycznej stacji monitorowania jakości powietrza. Inspektorat odmówił zaznaczając, że taka stacja znajduje się już w jednej z sąsiednich gmin, a liczba stacji pomiarowych w regionie zgodnie z obowiązującym prawem jest wystarczająca. ”Liczba stanowisk pracujących w strefie śląskiej (w tym powiat pszczyński) jest wyższa niż minimalna”- podało GIOŚ. Według aktywistów zły stan powietrza w rejonie wymaga monitorowania na bieżąco. I poza kosztem jednostkowym nie wiąże się z późniejszymi dużymi kosztami eksploatacji. -„Ze względu na fakt, iż stacja już funkcjonuje, koszt dodatkowej obsługi nie będzie zbyt duży (już w chwili obecnej inspektorzy muszą serwisować stację, przyjeżdżać w celu wymiany filtrów itd.)”– napisał w dokumencie prezes PAS, Andrzej Guła. Według Polskiego Alarmu Smogowego koszt wyposażenia wynosi 100 tys. złotych. Publikowane wyniki ze stacji manualnej mają nawet miesięczne opóźnienie. Źródło: smoglab.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.