Ochrona środowiska Pożary, tym razem Syberia 19 maja 2020 Ochrona środowiska Pożary, tym razem Syberia 19 maja 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska Liczebność kręgowców spadła o 73%. Bioróżnorodność osiąga punkty krytyczne Populacje dzikich zwierząt na świecie kurczą się w alarmującym tempie. Z najnowszego raportu wynika, że średnia liczebność monitorowanych populacji kręgowców spadła o 73% w latach 1970-2020. Naukowcy ostrzegają, że jeśli ten trend się utrzyma, ekosystemy mogą zbliżyć się do niebezpiecznych punktów krytycznych. Ochrona środowiska Jeże giną na drogach. Ultradźwięki mogą ostrzegać zwierzęta przed samochodami Populacja jeża europejskiego w ostatnich latach wyraźnie maleje, a jedną z głównych przyczyn są kolizje z samochodami podczas nocnych wędrówek. W odpowiedzi na ten problem naukowcy opracowali rozwiązanie, które może ograniczyć liczbę takich wypadków – wykorzystanie ultradźwięków ostrzegających jeże przed zbliżającym się pojazdem. Pożary w ostatnim miesiącach dotykają różne rejony świata i wydaje się, że z roku na rok dokonują większych spustoszeń. Tak jest m.in. na Syberii, gdzie ogień strawił już ponad 2 mln hektarów łąk i lasów. W jednej z rosyjskim prowincji odnotowano od stycznia dziesięciokrotnie więcej pożarów niż w roku ubiegłym. Reklama Pożary na Syberii są na tyle rozległe, że widać je z kosmosu. Zdjęcia satelitarne jednego z rejonów opublikowała NASA. „Chmury dymu przetoczyły się przez syberyjski krajobraz”- podano w oświadczeniu. Większe pożary z powodu pandemii? Ogień na Syberii strawił około 2 mln hektarów łąk i lasów. Tak wynika z szacunków Thomasa Smitha, geografa z brytyjskiego London School of Economics (stan na I dekadę maja). Pożary dotknęły dziewięć jednostek terytorialnych. W Krasnojarsku od stycznia odnotowano dziesięciokrotnie więcej pożarów niż w poprzednim roku – zaznacza smoglab.pl. Według Siergieja Anoprienki, szefa federalnej agencji leśnej Rosleskhoz rozprzestrzenianie się pożarów może mieć związek z pandemią. Jego zdaniem wielu mieszkańców rejonów skupiło się na ochronie własnego zdrowia i jednocześnie zapomniało o zasadach bezpieczeństwa przeciwpożarowego. „Ludzie rzucili się na zewnątrz”- stwierdził. Natomiast Jewgienij Ziniczew, rosyjski minister ds. sytuacji kryzysowych w czasie publicznej telekonferencji z Władimirem Putinem za przyczyny podał anormalną, bezśnieżną zimę oraz niewystarczającą wilgotność gleby. Prawdopodobnie na większą skalę pożarów wpłynęło połączenie obu elementów. Źródło: smoglab.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.