Smog Komisja Europejska idzie na wojnę z polskim smogiem 20 maja 2020 Smog Komisja Europejska idzie na wojnę z polskim smogiem 20 maja 2020 Przeczytaj także Smog Ogród a smog. Jak zaplanować zieleń, która ograniczy część pyłów? Drzewa i krzewy mogą ograniczać lokalną ekspozycję na część zanieczyszczeń, ale efekt zależy przede wszystkim od układu nasadzeń i przepływu powietrza. Przy otwartej drodze roślinność może tworzyć barierę między emisjami a miejscem przebywania ludzi. W zwartej zabudowie zbyt gęste korony mogą jednak utrudniać przewietrzanie i zwiększać stężenie pyłów przy ziemi. Polska Nowe fakty w sprawie pumy. Finał wielkiej obławy pod Polanowem Zakończyły się trwające kilka dni poszukiwania drapieżnika, który błąkał się po zachodniopomorskich lasach. W poniedziałek przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku potwierdzili, że puma została bezpiecznie odłowiona i przewieziona do tymczasowego azylu. Akcja zakończyła okres niepewności mieszkańców i turystów w gminie Polanów. Po raz kolejny za polski smog bierze się Komisja Europejska. Nie chodzi jednak o samo zjawisko, a o brak odpowiednich norm prawnych, które dawałyby podstawę do tego, żeby sądownie dochodzić swoich praw związanych z zanieczyszczeniem powietrza. Reklama Polska na cenzurowanym Sygnały dotyczące tego, że może grozić nam wszczęta właśnie procedura przeciwnaruszeniowa, można było zauważyć już dużo wcześniej. Pierwsze działania w odniesieniu do stanu powietrza w naszym kraju, Komisja Europejska poczyniła już 4 lata temu. Teraz nabrały one realnego kształtu. Taki ruch ze strony KE powiązany jest z funkcjonowaniem dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/50/WE w sprawie jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy, której założenia powinny być przez Polskę przestrzegane. Procedura przeciwnaruszeniowa w toku Na ten moment cała sytuacja ma charakter uchybienia. Oznacza to, że Polska ma 4 miesiące na to, aby podjąć działania, a dokładniej mówiąc ustosunkować się do skierowanego w jej stronę, wezwania do jego usunięcia. Oznacza to więc, że nasz kraj nadal może podjąć odpowiednie działania, tak aby nie było potrzeby wdrożenia kolejnego etapu wszczętej niedawno procedury. To, w jaki sposób ta sytuacja zostanie rozwiązana, zależy od odpowiedzi z Warszawy, na wystosowane przez Komisję Europejską wezwanie. Bez prawa do świeżego powietrza Głównym założeniem jest więc to, aby dać realną podstawę do dochodzenia swoich praw, zarówno osobom fizycznym, jak i osobom prawnym. W tym przypadku prawo to dotyczy tych, na których bezpośredni wpływ ma przekraczanie dopuszczalnych limitów zanieczyszczenia powietrza w naszym kraju. Taki sam brak KE zauważyła również w odniesieniu do systemu prawnego funkcjonującego w Bułgarii. Oznacza to, że Polska nie jest jedynym krajem, który będzie musiał zmierzyć się z prowadzoną przeciwko niemu procedurą przeciwnaruszeniową. Źródła: tvp.info, polsatnews.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.