Ochrona środowiska Tereny dziewicze nie istnieją? 26 czerwca 2020 Ochrona środowiska Tereny dziewicze nie istnieją? 26 czerwca 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska Rewolucja na dnie mórz. AI i roboty usuwają odpady, których nie widzą ludzie Inicjatywa finansowana przez Unię Europejską wprowadza innowacyjne rozwiązanie problemu zanieczyszczenia wód – flotę autonomicznych dronów i robotów przeznaczonych do sprzątania dna morskiego. Program SeaClear 2.0, będący częścią misji „Przywróćmy nasze oceany i wody”, stawia sobie za cel zmniejszenie ilości odpadów morskich o połowę do 2030 roku. Dzięki połączeniu sztucznej inteligencji z zaawansowaną inżynierią, naukowcy są w stanie lokalizować i usuwać śmieci dotychczas niewidoczne dla ludzkiego oka, zalegające na dużych głębokościach. Ochrona środowiska Liczebność kręgowców spadła o 73%. Bioróżnorodność osiąga punkty krytyczne Populacje dzikich zwierząt na świecie kurczą się w alarmującym tempie. Z najnowszego raportu wynika, że średnia liczebność monitorowanych populacji kręgowców spadła o 73% w latach 1970-2020. Naukowcy ostrzegają, że jeśli ten trend się utrzyma, ekosystemy mogą zbliżyć się do niebezpiecznych punktów krytycznych. Termin „teren dziewiczy” nie ma już zastosowania nawet w najodleglejszych i najbardziej niedostępnych miejscach na Ziemi. Ostatnie badania wykazały, że cząsteczki mikroplastiku zanieczyszczają najbardziej chronione obszary w Stanach Zjednoczonych. Reklama Wyniki badań opublikowane w czasopiśmie “Science” pokazują, że wszystkie spośród 11 obszarów objętych w zachodnich Stanach Zjednoczonych ścisłą ochroną, są zanieczyszczone mikroplastikiem. Ten do środowiska przedostaje się razem z opadami deszczu. Nawet 1000 ton mikroplastiku Podczas badań, które trwały 14 miesięcy, naukowcy zgromadzili próbki wody deszczowej z 11 obszarów, które powszechnie uznawane są za wolne od ludzkiej ingerencji. Analizy wykazały jednak, że woda deszczowa spadająca w tych obszarach jest silnie zanieczyszczona cząsteczkami plastiku. Według szacunków na obszary te spada rocznie ponad 1000 ton mikroplastiku. Mikroplastik – mikro problem w makro skali Plastikowy deszcz pada coraz częściej Wyniki badań stanowią kolejne potwierdzenie dla poczynionych już wcześniej obserwacji. W ostatnich latach stwierdzono znaczny wzrost ilości plastikowych cząstek w wodach opadowych. Zjawisko szczególnie widoczne jest w środowiskach chronionych, takich jak francuskie Pireneje czy Arktyka. Przestrzenie zurbanizowane w jeszcze gorszym położeniu Janice Brahney z Utah University, która kierowała badaniami podkreśla, że deszcz tworzyw sztucznych może być znacznie większym problemem w obszarach, które nie są chronione. Niestety wciąż nie udało się opracować technologii, która pozwoliłaby na wychwytywanie cząsteczek mikroplastiku z atmosfery. Nawet jeśli produkcja plastiku zostałaby zatrzymana dzisiaj, wciąż byłoby to jedynie połowiczne rozwiązanie. Źródło: inhabitat.com Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.