Świat Eko-miasto na Filipinach. Czy Manilę czeka zagłada? 31 lipca 2020 Świat Eko-miasto na Filipinach. Czy Manilę czeka zagłada? 31 lipca 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska Korowódka dębówka w Polsce. Jak ją rozpoznać i co zrobić po kontakcie z parzącymi włoskami? Korowódka dębówka pojawiła się w różnych regionach Polski, wzbudzając swoją obecnością niepokój mieszkańców i samorządów. Choć kontakt z jej gąsienicami może powodować nieprzyjemne dolegliwości zdrowotne, eksperci podkreślają, że nie ma powodów do paniki. Warto mimo to wiedzieć, jak rozpoznać ten gatunek i jak postępować w przypadku poparzenia jego charakterystycznymi włoskami. Ochrona środowiska Tysiące delfinów i ptaków przypadkowo giną w sieciach. Ukryty problem światowego rybołówstwa Jedna trzecia światowych zasobów ryb jest dziś zagrożona przełowieniem, a tysiące wielorybów, delfinów, fok i ptaków morskich w Wielkiej Brytanii każdego roku giną przypadkowo w sieciach rybackich. Naukowcy podkreślają, że odpowiednie zarządzanie połowami pozwala odbudowywać populacje ryb, ograniczać szkody dla ekosystemów i jednocześnie utrzymywać opłacalność rybołówstwa. Powodzie, tajfuny i erupcje wulkanów mogą przynieść miliony ofiar i ponad 100 miliardów dolarów strat. Władze Filipin zdecydowały się na budowę nowej eko-metropolii, która w razie zagłady przyjęłaby mieszkańców stolicy. Reklama Spis treści ToggleManila – najgorsze miejsce do życiaNew Clark CityNajnowocześniejsze eko-miastoAlternatywa dla wybranych? Manila – najgorsze miejsce do życia Właśnie taki tytuł nadała stolicy Filipin firma analityczna Verisk Maplecroft. Niekorzystne warunki życia wynikają z korków, niesprawnej infrastruktury i przeludnienia – Manilę zamieszkuje prawie 25 milionów ludzi. Do wad miasta zalicza się także niekorzystne położenie geograficzne. Według naukowców nasilone zmiany klimatu spowodują katastrofy naturalne w postaci gigantycznego trzęsienia ziemi, tsunami lub erupcji wulkanów, przed którymi nie sposób będzie uchronić stolice Filipin. New Clark City Na obszarze strefy ekonomicznej o nazwie Clark od ponad dwóch lat powstaje nowe miasto. Niegdyś na tym terenie mieściła się siedziba Amerykańskich Sił Zbrojnych. To właśnie udowodnione bezpieczeństwo sejsmiczne i odporność na powodzie skłoniły władze Filipin do wyboru tej lokalizacji. Ukończenie prac i przeniesienie większości instytucji rządowych zaplanowano na 2030 rok. Koszt inwestycji wyniesie 14 miliardów dolarów, a jej znaczna część zostanie sfinansowana z pożyczek udzielonych przez Chiny. Najnowocześniejsze eko-miasto New Clark City ma być wolne od zanieczyszczeń. Plany osiągnięcia tego celu opierają się na minimalizacji ruchu kołowego, zeroemisyjności i wykorzystaniu odnawialnych źródeł energii. Ponad połowa powierzchni miasta będzie zarezerwowana dla terenów rolniczych i parków, co zmniejszy emisję dwutlenku węgla. Ekologiczny jest nawet sam proces powstawania metropolii, ze względu na wykorzystanie lokalnie wydobywanego materiału pochodzenia wulkanicznego o nazwie lahar. Alternatywa dla wybranych? Obliczenia wskazują, że w przypadku katastrofy naturalnej New Clark City nie zmieści nawet jednej dziesiątej ludności Manili. Ponadto nie doprecyzowano warunków, na jakich mieliby się tam przenieść. Prawdopodobnie mieszkania byłyby sprzedawane po kolosalnych stawkach. -New Clark City stanie się więc schronieniem dla wybranych, tworząc poczucie rosnących nierówności, także w kategoriach ubezpieczenia na zmianę klimatu – zauważa Renato Constantino, dyrektor Institute for Climate and Sustainable Cities. Jednak Sylvester Wong, wiceprezes firmy AECOM, odpowiedzialnej za plan projektu, twierdzi, że New Clark City będzie przede wszystkim wzorem dla pozostałych przeludnionych i zanieczyszczonych miast Azji. Źródło: onet.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.