Elektromobilność Opel Ampera-E elektrykiem na każdą kieszeń 17 maja 2017 Elektromobilność Opel Ampera-E elektrykiem na każdą kieszeń 17 maja 2017 Przeczytaj także Elektromobilność Autobus zamawiany przez aplikację. Zgierz testuje sposób na wykluczenie komunikacyjne Polskie miasta testują transport na żądanie, który ma uzupełniać tradycyjną komunikację publiczną, szczególnie w obszarach słabiej skomunikowanych. W ramach pilotażowego systemu elektryczne busy kursują po zgłoszeniach pasażerów z aplikacji mobilnej. Elektromobilność Rachunek na 10 mld złotych. Policzono koszty wojny w Iranie dla polskich kierowców Wojna w Iranie nie jest odległym konfliktem bez wpływu na polską rzeczywistość. Jej koszty stały się realnym obciążeniem dla polskiej gospodarki. Najnowszy raport wskazuje, że od rozpoczęcia walk do połowy maja 2026 roku Polska wydała dodatkowe 10 mld złotych na zakup paliw, co było spowodowane wzrostem cen. W tym samym czasie rządowy program CPN przyniósł częściowe zmniejszenie kosztów dla właścicieli aut osobowych. Eksperci są zdania, że należy przygotować się na przyszłe kryzysy w bardziej zrównoważony sposób – zamiast leczyć objawy niedoborów paliw, sugerują budowę strukturalnej odporności. Posłużyć do tego miałyby nadmiarowe zyski sektora paliwowego. Opel Ampera-E to europejski odpowiednik Chevroleta Volt, sprzedawanego na rynku amerykańskim. Z racji tego, że Chevrolet opuścił europejski rynek, Volt w Europie będzie nosić miano Opla. Reklama Jego specyfikacja prezentuje się całkiem interesująco. Sercem pojazdu jest silnik elektryczny o mocy 201 KM i 360Nm maksymalnego momentu obrotowego. Według testów, zastosowana bateria 60kWh jest w stanie zapewnić pokonanie nawet 520 km. Nie należy jednak popadać w euforię, bo testy laboratoryjne to nie rzeczywistość. Realny zasięg, jaki będzie można uzyskać bez większych wyrzeczeń na trasie, to nieco ponad 300 km. Jeżeli jednak będziemy oszczędzać pedał gazu i podróżować ekonomicznie, zasięg może się jeszcze wydłużyć. Maksymalna prędkość, która może być wygenerowana przez jednostkę napędzającą to maksymalnie 150 km/h. Warto dodać, że została ona programowo ograniczona w trosce o baterię. Czas przyśpieszenia do 100 km/h to 7,3 sekundy. Sprzedaż samochodu ruszyła już w Norwegii, której mieszkańcy szczególnie mocno pokochali ideę elektrycznych samochodów. Cena startowa to 299 900 koron norweskich, czyli niecałe 150 tysięcy złotych. Ampera-E w swoim założeniu ma być konkurencją dla nadchodzącej Tesli 3, która w przedsprzedaży bije rekordy popularności. Samochód Opla będzie znacznie łatwiej dostępny i być może spowoduje, że jego sprzedaż również mile nas zaskoczy. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.