Energia jądrowa Szwajcaria porzuca atom 24 maja 2017 Energia jądrowa Szwajcaria porzuca atom 24 maja 2017 Przeczytaj także Energia jądrowa Francuski atom walczy o polski rynek. Polska i Francja zacieśniają współpracę energetyczną Wizyta prezydenta Francji Emmanuela Macrona w Gdańsku to inauguracja pierwszego szczytu polsko-francuskiego związanego z podpisanym w zeszłym roku Traktatem z Nancy o wzmocnionej współpracy i przyjaźni. Podczas rozmów podjęto m.in. kwestię budowy drugiej elektrowni jądrowej w Polsce oraz szczegółów dotyczących rozszerzenia doktryny francuskiego odstraszania nuklearnego na Polskę. Pogłębienie współpracy w tym zakresie znalazło odzwierciedlenie w podpisanej przez pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciecha Wrochnę oraz wiceminister energii Francji Maud Brégeon deklaracji dotyczącej bezpieczeństwa i transformacji energetycznej. Energia jądrowa Polska przechodzi do realizacji atomu. PEJ składa wniosek o budowę elektrowni jądrowej Polska przechodzi od fazy planowania do realnych działań w sektorze jądrowym. Marzec tego roku dobrze pokazuje, jak intensywne są wysiłki polskiego sektora energetycznego, ponieważ mogliśmy obserwować dwa kluczowe wydarzenia z punktu widzenia branży. Po raz trzeci eksperci energetyki jądrowej spotkali się w Gdańsku na Baltic Nuclear Energy Forum (BNEF). Tegorocznym hasłem było „Energia dla odpornego społeczeństwa”. Niecałe dwa tygodnie później spółka Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) złożyła wniosek o pozwolenia na budowę pierwszej elektrowni jądrowej. W ostatnią niedzielę Szwajcarzy udali się do urn, by zadecydować w ogólnokrajowym referendum na temat przyszłości energetycznej swojego państwa. Pytanie zawarte w referendum odnosiło się do zmiany polityki energetycznej Szwajcarii, a konkretnie do atomowej przyszłości. Okazało się, że jednak nie będzie dla niej miejsca, gdyż Szwajcarzy wyraźnie odrzucili atomowe idee. Reklama Nowa strategia energetyczna jasno zakłada porzucenie energetyki jądrowej, na rzecz odnawialnych źródeł energii. Według 58% Szwajcarów głosujących za zmianą polityki energetycznej jest to odpowiedni krok. Główne punkty nowego programu energetycznego mówią o wyłączeniu wszystkich obecnie działających siłowni jądrowych do 2050 roku. Na chwilę obecną na terytorium Szwajcarii funkcjonuje ich pięć – będą one stopniowo wyłączane, a plany ich modernizacji porzucone. Jest także wielu przeciwników nadchodzącej reformy. Zwycięstwo zwolenników energetycznej zmiany nie było zbyt przekonujące. Osoby przeciwne twierdzą, że kraj będzie narażony na niedobór energii elektrycznej, w szczególności w miesiącach zimowych. Są też obawy mówiące o konieczności zwiększenia cen energii elektrycznej. Nowy program energetyczny zakłada również redukcję wykorzystania węgla, ropy oraz gazu przez Szwajcarię. Odnawialne źródła energii mają zastąpić „atom”, w szczególności elektrownie wodne, których ma powstać najwięcej. Kraj jest górzysty i obficie zaopatrzony w cieki wodne, które mają duży potencjał energetyczny. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, za prawie 30 lat Szwajcaria stanie się wzorem do naśladowania, w kontekście OZE. Szwajcaria to kraj, w którym obywatel jest traktowany bardzo poważnie. Wszystkie ważne kwestie dla narodu są poruszane w lokalnych bądź ogólnokrajowych referendach, w których wziąć może udział każdy pełnoletni obywatel. Dzięki temu Szwajcarzy stanowią o przyszłości swojego kraju w wielu aspektach, także energetycznych. Od pewnego czasu sytuacja energetyczna Szwajcarii jest w dobrej kondycji. Kraj jest niezależny od zewnętrznych dostaw energii, samemu zapewniając sobie energetyczny dobrobyt. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.