Fotowoltaika Największa na świecie farma fotowoltaiczna dostarczy energię do Singapuru 22 października 2020 Fotowoltaika Największa na świecie farma fotowoltaiczna dostarczy energię do Singapuru 22 października 2020 Przeczytaj także Fotowoltaika Konflikt w Iranie zwiększa popyt na PV. Kryzys energetyczny w Europie przyspiesza transformację W 2025 roku sektor prosumenckich instalacji fotowoltaicznych w Europie odnotował pierwszy od niemal dekady zauważalny spadek tempa sprzedaży, co było efektem wygaszania programów wsparcia i osłabionego popytu wśród gospodarstw domowych. Wybuch wojny na Bliskim Wschodzie, blokada Cieśniny Ormuz i wynikające z tego wyższe ceny surowców energetycznych doprowadziły do ponownego wzrostu zainteresowania odnawialnymi źródłami energii. Odbiorcy energii elektrycznej upatrują w prosumenckich instalacjach szansy na obniżenie rachunków i zwiększenie odporności na wahania cen. Fotowoltaika Jak zwiększyć wydajność paneli fotowoltaicznych? Nowa metoda chłodzenia i czyszczenia Wydajność systemów fotowoltaicznych jest ściśle powiązana z temperaturą pracy modułów oraz ich czystością. Wraz ze wzrostem temperatury ogniwa sprawność modułu maleje. Również gromadzący się na panelach brud i kurz może prowadzić do istotnych strat energii. Najnowsze badania niemieckich naukowców wskazują, że rozwiązaniem tego problemu mogą być systemy aktywnego chłodzenia wodnego, które pełnią podwójną rolę: obniżają temperaturę paneli oraz usuwają zanieczyszczenia – kurz, a nawet zalegający śnieg. Wygląda na to, że najnowszym posiadaczem tytułu “największej na świecie farmy fotowoltaicznej” będzie Newcastle Waters, znajdujące się na Terytorium Północnym w Australii. Instalacja będzie w stanie wygenerować 10 gigawatów i będzie ją można zobaczyć z kosmosu. Reklama Farma w Newcastle Waters Farma fotowoltaiczna Newcastle Waters będzie usytuowana na ranczu o powierzchni 10 tys. kilometrów kwadratowych pomiędzy Alice Springs i Darwin. Koszt inwestycji wyniesie 20 mld dolarów. Sun Cable, firma odpowiedzialna za budowę farmy, podkreśla, że o wyborze miejsca zadecydowało płaskie ukształtowanie terenu oraz brak wyboistości. Wniosek o pozwolenie na budowę trafił już do Urzędu Ochrony Środowiska Terytorium Północnego. Pierwszy etap procesu zatwierdzania rozpocznie się pod koniec 2020 roku i będzie obejmował konsultacje społeczne. Budowa powinna rozpocząć się pod koniec 2023 roku, produkcja energii w 2026 roku, a eksport – w 2027 roku. Zalety australijskiej instalacji David Griffin, Dyrektor Naczelny Sun Cable, powiedział w rozmowie z The Guardian: – Miejsce budowy znajduje się w korytarzu kolejowym z Adelaide do Darwin, co bardzo sprzyja naszej logistyce. W końcu będziemy musieli przetransportować ogromną ilość materiału. Griffin podkreślił również zalety terenu, na którym planuje budowę: – Teren budowy leży na tyle daleko na południe, aby nie dotknęła go pora deszczowa. Farma fotowoltaiczna będzie dzięki temu stałym zasobem energii słonecznej przez cały rok. W tamtych regionach na niebie jest dużo Słońca, a mało chmur. Co się stanie z wytworzoną energią? Napowietrzne linie przesyłowe będą kierować wygenerowaną energię do Darwin i do państwowej sieci energetycznej. Jednak dwie trzecie energii będzie eksportowane do Singapuru za pomocą podmorskich kabli wysokiego napięcia. Tym samym farma fotowoltaiczna Newcastle Waters pokryje ok. 20% zapotrzebowania Singapuru na energię elektryczną. Jak podaje amerykańska Agencja Informacji Energetycznej, obecnie 95% energii w Singapurze jest wytwarzane przy użyciu gazu ziemnego. Pozostałe źródła energii stanowią węgiel, ropa, odpady komunalne i energia słoneczna. Singapurskie władze zamierzają odejść od paliw kopalnych w najbliższej przyszłości. Źródło: electrek.com Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.