Prawa zwierząt “Animal rights, not rides!” Wielbłądy nie będą już przewozić turystów w Gizie 29 października 2020 Prawa zwierząt “Animal rights, not rides!” Wielbłądy nie będą już przewozić turystów w Gizie 29 października 2020 Przeczytaj także Prawa zwierząt Wakacje z psem w Polsce. Hotele, plaże i atrakcje przyjazne zwierzętom Jeszcze kilka lat temu właściciele psów planujący wakacje wybierali między wyjazdem a pozostawieniem pupila pod opieką rodziny. Dziś jednak wiele hoteli, pensjonatów, restauracji i atrakcji turystycznych dostosowuje swoją ofertę do potrzeb osób podróżujących z czworonogami. W ten ogólnopolski trend wpisuje się m.in. Szczyrk, gdzie powstają miejsca i inicjatywy przyjazne właścicielom psów. Prawa zwierząt Puppy yoga może szkodzić szczeniętom. Włochy zakazały, Wiedeń nie wydał zgód, a w Polsce to biznes Puppy yoga, czyli zajęcia jogi w towarzystwie biegających po sali szczeniąt, w ostatnich latach stała się popularnym trendem łączącym aktywność fizyczną i kontakt ze zwierzętami. Zdjęcia i nagrania z takich zajęć zaczęły być szeroko udostępniane w mediach społecznościowych. Jednocześnie behawioryści i organizacje zajmujące się ochroną zwierząt zwracają uwagę, że za tą rozrywką może kryć się problem związany z przeciążeniem młodych psów. Na wielu zdjęciach turystów z całego świata można zaobserwować, jak zamieniają się na chwilę w Beduinów i wskakują na wielbłądzi garb. Takich obrazków nie zobaczymy już w pobliżu piramid w Gizie. W obrębie jednego z cudów świata turyści nie będą przemieszczać się więcej na grzbietach koni i wielbłądów. Reklama Działająca na rzecz praw zwierząt z całego globu PETA wreszcie doczekała się oczekiwanego rezultatu. Do tej pory organizacja wielokrotnie zgłaszała do egipskiego Ministerstwa Turystyki o zaprzestanie wykorzystywania zarówno wielbłądów, jak i koni do przewożenia turystów w Gizie. Dzięki interwencjom zwierzęta znikną z archeologicznych obszarów piramid, a po terenach będzie można przemieszczać się elektrycznymi pojazdami – autami i busami. PETA prowadziła w tej sprawie śledztwo, w którym ujawniła, że zwierzęta są wielokrotnie niedożywione, bardzo źle traktowane, nagminnie bite i wykorzystywane do transportowania ludzi ponad swoje siły. Podczas egipskich upałów na próżno szukać cienia w obrębie piramid, co dodatkowo doprowadzało do wyczerpania sił koni i wielbłądów. Krążące w Internecie filmy ukazywały morderczą pracę koni, a niektóre z nich przeraźliwie dysząc, upadały na ziemię. Pierwszy wyrok skazujący za znęcanie się nad końmi w Zakopanem PETA prowadziła tę sprawę przez około rok. Organizacji udało się zebrać ponad milionowe poparcie ludzi z całego świata. Po roku udało się doprowadzić sprawę do końca i po spotkaniu z przedstawicielami egipskiego Ministerstwa Turystyki uzyskać zadowalającą informację: zakaz wykorzystywania zwierząt do transportu ludzi. Walczymy dalej Jak podaje na oficjalnej stronie PETA, to zwycięstwo jest krokiem w walce z ogólnokrajowym zjawiskiem znęcania się nad końmi i wielbłądami. Problemem, który pojawia się na terenie Egiptu, są też wielbłądzie targi. Handel zwierzętami odbywa się często w skrajnie złych warunkach, a wiele z nich pochodzi z podejrzanego Birqash Camel Market. Dzięki śledztwu PETA udało się aresztować trzech handlarzy, którzy znęcali się nad zwierzętami. Według egipskiego prawa mężczyźni mogą być zatrzymani w areszcie do 6 miesięcy. PETA przesyła jasny przekaz: mówimy nie dla wykorzystywania zwierząt w Egipcie! Każdy turysta powinien mieć świadomość tego, w jakich warunkach żyją i pracują zwierzęta. Czy organizacja zainteresuje się też polskim problemem koni z Morskiego Oka i tych, zaprzęgniętych do krakowskich dorożek? Źródło: peta.org Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.