Ochrona środowiska Bioróżnorodność ochroni nas przed kolejnymi pandemiami 03 maja 2021 Ochrona środowiska Bioróżnorodność ochroni nas przed kolejnymi pandemiami 03 maja 2021 Przeczytaj także Ochrona środowiska Korowódka dębówka w Polsce. Jak ją rozpoznać i co zrobić po kontakcie z parzącymi włoskami? Korowódka dębówka pojawiła się w różnych regionach Polski, wzbudzając swoją obecnością niepokój mieszkańców i samorządów. Choć kontakt z jej gąsienicami może powodować nieprzyjemne dolegliwości zdrowotne, eksperci podkreślają, że nie ma powodów do paniki. Warto mimo to wiedzieć, jak rozpoznać ten gatunek i jak postępować w przypadku poparzenia jego charakterystycznymi włoskami. Ochrona środowiska Tysiące delfinów i ptaków przypadkowo giną w sieciach. Ukryty problem światowego rybołówstwa Jedna trzecia światowych zasobów ryb jest dziś zagrożona przełowieniem, a tysiące wielorybów, delfinów, fok i ptaków morskich w Wielkiej Brytanii każdego roku giną przypadkowo w sieciach rybackich. Naukowcy podkreślają, że odpowiednie zarządzanie połowami pozwala odbudowywać populacje ryb, ograniczać szkody dla ekosystemów i jednocześnie utrzymywać opłacalność rybołówstwa. Nastały ciężkie czasy dla bioróżnorodności. Naukowcy apelują, że milionowi gatunków na Ziemi grozi wyginięcie. Ekolodzy podkreślają, że to właśnie zróżnicowanie w przyrodzie jest naszym lekiem na kolejne pandemie. Reklama Kryzys bioróżnorodności W październiku 2020 roku Europejska Agencja Środowiska opublikowała raport na temat bioróżnorodności. Wynika z niego, że ponad 60 proc. europejskich gatunków znajduje się w “złym” lub “bardzo złym” stanie. Do najbardziej wrażliwych należą mięczaki, ryby słodkowodne i płazy. Ryzyko wyginięcia grozi także endemicznym drzewom, m.in. kasztanowcowi pospolitemu, heberdenii i jarzębowi. Gatunki endemiczne bardziej narażone na wyginięcie Równowaga w ekosystemie Ekolog prof. Piotr Skubała twierdzi, że życie na planecie jest wielką siecią powiązań. Gwarancją przetrwania i bezpieczeństwa ludzi jest zachowanie różnorodności biologicznej. – Wiele nowo pojawiających się chorób – takich jak Ebola, AIDS, SARS, ptasia grypa, świńska grypa, a dziś koronawirus SARS-CoV-2 – nie jest przypadkowymi katastroficznymi zdarzeniami, ale konsekwencją naszej brutalnej ingerencji w naturalne ekosystemy – powiedział w rozmowie z PAP naukowiec z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Zanieczyszczenie maskami, czyli co nam przyniósł rok pandemii Środowisko dla wirusów Jak zaznaczył, liczba wirusów w innych gatunkach jest bardzo duża. Z międzynarodowych raportów wynika, że wśród ptaków i ssaków występuje ok, 1,7 milionów niezidentyfikowanych wirusów. Około 850 tys. z nich może przenieść się na człowieka. – Jeżeli zachowamy bioróżnorodność, to te wirusy pozostaną rozproszone w swym naturalnym środowisku. W innym wypadku będą szukać innego gospodarza – tłumaczy prof. Skubała. Gatunki, które wyginęły w 2020 roku Konieczne zmiany systemowe Ekolog przekonuje, że już teraz każdy z nas może podjąć działania na rzecz bioróżnorodności. Poleca przejście na dietę roślinną lub częściową rezygnację z mięsa. Jednak indywidualnymi działaniami możemy zmniejszyć ślad węglowy o 20-40 proc. Reszta wymaga zmian systemowych – w zakresie transportu czy energetyki. – One [zmiany – przyp.red.] są możliwe i już się dzieją, ale za wolno. Niestety woli tych zmian nie widać wśród decydentów, od których tyle zależy – podsumowuje prof. Skubała. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.