Dotacje OZE Mój Prąd 4.0: niespodziewany koniec naboru wniosków o dofinansowanie fotowoltaiki. Kiedy kolejna edycja? 17 marca 2023 Dotacje OZE Mój Prąd 4.0: niespodziewany koniec naboru wniosków o dofinansowanie fotowoltaiki. Kiedy kolejna edycja? 17 marca 2023 Przeczytaj także Dotacje OZE Kolejny wyrok korzystny dla beneficjentów „Czystego Powietrza”. Sąd oddalił pozew WFOŚiGW o zwrot zaliczki Program „Czyste Powietrze” pozostawił wielu beneficjentów bez zakończonych inwestycji, a część z nich także z żądaniami zwrotu środków wypłaconych bezpośrednio wykonawcom. Przyczyny tych sytuacji były różne: niektóre firmy nie wywiązały się z umów, inne traciły płynność wskutek przedłużających się rozliczeń i odmiennych praktyk poszczególnych Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW). Na tle tych problemów Sąd Rejonowy Katowice-Wschód nieprawomocnie oddalił pozew Funduszu przeciwko beneficjentce, uznając, że obciążenie jej skutkami niewykonania inwestycji naruszałoby zasady współżycia społecznego. Dotacje OZE Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Audyt energetyczny pozwala ocenić stan budynku, dobrać zakres prac i oszacować możliwe oszczędności energii, dlatego jest ważnym etapem przed rozpoczęciem termomodernizacji. Koszt takiej usługi to wydatek rzędu 1000-2500 zł. Dla rodzin o najniższych dochodach, konieczność wcześniejszego opłacenia dokumentu może utrudniać rozpoczęcie inwestycji w ramach programu Czyste Powietrze. Rozwiązaniem ma być bon na audyt energetyczny. NFOŚiGW pracuje nad bonem na audyt energetyczny Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) podczas konferencji prasowej dotyczącej pakietu zmian w programie Czyste Powietrze potwierdził, że prowadzone są prace dotyczące tzw. bonu na audyt energetyczny. Według zapowiedzi wartość bonu ma wynosić około 1500 zł. Ostateczna kwota i zasady jego przyznawania nie zostały jednak zatwierdzone. Wsparcie ma stać się systemowym rozwiązaniem finansującym audyt energetyczny, który jest konieczny w celu ubiegania się o przyznanie dotacji na kompleksową termomodernizację. Rozwiązanie to ma zdjąć z beneficjentów ciężar ponoszenia tej opłaty z własnej kieszeni na starcie procesu, co ma zwiększyć dostępność i usprawnić program. Główne aktualizacje zasad „Czystego Powietrza” w zapowiedzianej „małej reformie” wchodzą w życie 20 lipca 2026 roku, ale na samo wdrożenie bonów trzeba będzie poczekać dłużej. NFOŚiGW zapowiada, że należy spodziewać się ich jeszcze w tym roku, jednak wiele zależy od prowadzonych dodatkowych konsultacji z samorządami, które będą odpowiedzialne za ich dystrybucję. Wcześniej, bo już od 20 lipca beneficjenci mogą liczyć na takie zmiany, jak: rozszerzenie katalogu wyjątków od wymogu trzyletniego okresu własności nieruchomości, waloryzację o 10% maksymalnych stawek na wybrane prace termomodernizacyjne, wydłużenie ze 120 do 180 dni terminu wykonania prac objętych zaliczką. https://swiatoze.pl/nowa-odslona-programu-czyste-powietrze-od-20-lipca-wyzsze-stawki-i-180-dni-na-prace-objete-zaliczka/ Rola samorządów jako operatorów Czystego Powietrza Wdrażany mechanizm bonów na audyt energetyczny ma być ściśle związany z funkcją operatora Czystego Powietrza, jaką mogą pełnić jednostki samorządu terytorialnego (JST) dla swoich mieszkańców. To właśnie one, a nie NFOŚiGW czy wojewódzkie fundusze, mają pełnić rolę bezpośrednich dystrybutorów tych środków. Możliwość uzyskania przez mieszkańców bonu na audyt będzie uzależniona od tego, czy lokalna jednostka przystąpiła do programu jako operator. Dotychczas na pełnienie tej funkcji zdecydowało się nieco ponad 1400 samorządów, podczas gdy ponad 2000 z nich prowadzi jedynie punkty konsultacyjne. Oznacza to, że w wielu regionach kraju beneficjenci nie mogliby obecnie skorzystać z bonu do audytu. Wiele JST powstrzymuje się przed wejściem w rolę operatora, obawiając się: znacznego obciążenia logistycznego, odpowiedzialności za merytoryczne prowadzenie beneficjenta, konieczności potwierdzania efektów ekologicznych inwestycji. Fundusz wskazuje, że powiązanie tego mechanizmu wsparcia z funkcją operatora może stanowić silny czynnik motywacyjny dla włodarzy, aby przystąpić do programu w charakterze operatora. Dodatkowym powodem do podjęcia się tej roli mogą być oczekiwania mieszkańców, by nie utracić początkowego wsparcia na przeprowadzenie audytu energetycznego. Kluczowe zasady mechanizmu wciąż nieznane Na razie bon na audyt energetyczny pozostaje zapowiedzią, a jego ostateczna wysokość, sposób przyznawania i rola gmin wymagają jeszcze doprecyzowania. Kluczowe będzie również rozstrzygnięcie, w jaki sposób ze wsparcia skorzystają mieszkańcy samorządów, które nie pełnią funkcji operatora programu. Dopiero po zakończeniu konsultacji będzie można ocenić, czy nowe rozwiązanie rzeczywiście będzie w stanie usunąć barierę finansową na początku termomodernizacji. Zobacz też: Beneficjenci odzyskują należne pieniądze. Przełomowy wyrok w sprawie programu „Czyste Powietrze” Źródła: NFOŚiGW, MKiŚ, własne Fot. arch. światOZE.pl W piątek NFOŚiGW ogłosił niespodziewany koniec naboru wniosków w ramach programu Mój Prąd 4.0, który dedykowany jest rozwojowi energetyki prosumenckiej. Kolejna szansa na złożenie wniosku o dofinansowania ma pojawić się wkrótce. Nabór do edycji Mój Prąd 5.0 ruszy w kwietniu br. Szczegóły mają zostać ogłoszone 19 marca. Reklama Mój prąd 4.0 – niespodziewany koniec naboru wniosków Chociaż Mój Prąd 4.0 miał zamknąć się dopiero 31. marca, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej niespodziewanie ogłosił koniec naboru wniosków w piątek 17. marca. Na oficjalnej stronie programu czytamy: “Informujemy, że czwarty nabór (MP4) wniosków o dofinansowanie w programie priorytetowym “Mój Prąd” ZOSTAŁ ZAMKNIĘTY z powodu wyczerpania się budżetu przewidzianego na wypłaty dotacji. W ostatnich dniach pojawiały się informacje o tym, że pieniądze na dofinansowanie fotowoltaiki w ramach programu mogą wkrótce się wyczerpać. Powodem była większa liczba wpływających wniosków w ciągu ostatnich tygodni trwania naboru. Ostatni skokowy wzrost liczby składanych wniosków może spowodować wyczerpanie puli dotacji jeszcze z końcem naboru – ujawnił wiceprezes NFOŚiGW Paweł Mirowski na antenie Radia Lublin w środę 15.03. Wcześniej tygodniowo było składanych 2,5 tys. wniosków. W ubiegłym tygodniu to jest 4 tys. Jeszcze kilka dni i te środki finansowe mogą nam się wyczerpać. W puli zostało 15 mln złotych – dodał. Kiedy nowa edycja? Mój Prąd 5.0 już w kwietniu Jednocześnie NFOŚiGW zapowiedziało kolejną edycję Mój Prąd 5.0, która ma ruszyć już w kwietniu. Szczegóły dot. kontynuacji programu pojawią się w niedzielę 19. marca. Wówczas dowiemy się o terminach nowego naboru, kwocie i poziomach dofinansowania. Podsumowanie Mój Prąd 4.0. Kiedy wypłata dotacji? W lutym pojawił się komunikat, że NFOŚiGW rozpoczął proces wypłaty dotacji w ramach zwiększonego dofinansowania, które pojawiło się w grudniu ubiegłego roku. Do każdego Wnioskodawcy i Pełnomocnika (jeżeli dotyczy) wysłane zostanie mailowe zawiadomienie o przysługującej mu wysokości dofinansowania. W zawiadomieniu będzie dokładna instrukcja dalszego postępowania w celu złożenia ZGODY na wypłatę zwiększonego dofinansowania – czytamy w informacji na stronie programu. NFOŚiGW poinformował, że powodami decyzji o podniesieniu kwoty dofinansowania w ramach programu Mój Prąd 4.0 były: sytuacja gospodarcza, wysoka inflacja i kryzys energetyczny. Nie jest tajemnicą, że przed ogłoszeniem większych dotacji program nie cieszył się dużym zainteresowaniem w porównaniu do poprzednich edycji. Zamkniętą już edycję Mój Prąd 4.0 skomentowała Dominika Miodyńska-Dziwoki, specjalistka ds. pozyskiwania dotacji w firmie Columbus. Ta edycja była wyjątkowa pod względem kwot, jakie NFOŚiGW oferował osobom składającym wnioski o dotacje. Zwiększony też został zakres świadczeń – poza fotowoltaiką, klienci mogli starać się o dofinansowanie do magazynów energii, magazynów ciepła i systemów HEMS. Mimo tego Mój Prąd 4.0 nie cieszył się dużym zainteresowaniem, czego powodem jest m.in. zmiana systemu rozliczeniowego na net-billing. Mój Prąd 4.0 miał być bodźcem do zainwestowania w fotowoltaikę po zmianie prawa. 15. grudnia okazało się, że zamknięcie dotacji, które miało nastąpić pod koniec miesiąca, nie wydarzy się, ponieważ zostało jeszcze dużo pieniędzy, a do NFOŚiGW wpłynęło mało wniosków. To sprawiło, że program przedłużono o 3 miesiące, a w dodatku podniesiono kwoty dofinansowania o dodatkowe 2 tys. zł. Z pewnością brakowało medialnych informacji o tym programie. W dodatku zamieszanie wprowadziła też duża liczba różnych form pomocy rządowej. Czasem nasi klienci nie wiedzieli czy już skorzystali z tego programu, ponieważ w ciągu ostatnich miesięcy składali ogromną liczbę wniosków. Jeśli chodzi o Mój Prąd 5.0, Columbus Energy nadal będzie wspierać klientów w pozyskiwaniu dotacji. Źródło: mojprad.gov.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.