Ochrona środowiska Metale ciężkie zapisane w pancerzu kleszcza. Nowe badania pokazują, że mogą monitorować zanieczyszczenia środowiska 04 marca 2026 Ochrona środowiska Metale ciężkie zapisane w pancerzu kleszcza. Nowe badania pokazują, że mogą monitorować zanieczyszczenia środowiska 04 marca 2026 Przeczytaj także Ochrona środowiska Import plastiku z UE zalewa Turcję. Wyzwanie ekologiczne przed szczytem klimatycznym COP31 Turcja pozostaje największym odbiorcą odpadów z tworzyw sztucznych z Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii, sprowadzając około 650 tys. ton śmieci rocznie. Ochrona środowiska COP17 w Armenii. Kraje opóźniają realizację celów ochrony przyrody W Erywaniu rozpoczęła się konferencja COP17 poświęcona różnorodności biologicznej. Państwa mają ocenić postępy we wdrażaniu globalnych celów ochrony przyrody przyjętych w 2022 roku. Według projektu raportu ONZ opóźnienia dotyczą 22 z 23 celów. Jednym z głównych problemów pozostaje finansowanie działań. Kleszcze – na co dzień postrzegane jako nosiciele groźnych chorób – stają się przedmiotem analizy środowiskowej. Nowe badania wskazują, że wybrane gatunki mogą pełnić funkcję bioindykatorów zanieczyszczeń, w tym metali ciężkich obecnych w środowisku. Nowe narzędzie śledzenia zmian środowiskowych Zespół badaczy z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu wykazał, że kleszcz łąkowy potrafi kumulować w swoim oskórku metale ciężkie obecne w środowisku. To oznacza, że pajęczak – przemieszczając się między glebą, roślinnością i żywicielami – może odzwierciedlać skład chemiczny środowiska, w którym występuje. W praktyce działa jak biologiczny rejestrator skażeń. Naukowcy zwracają uwagę, że zarówno Polska, jak i reszta świata zmaga się obecnie z rosnącym poziomem zanieczyszczeń oraz postępującymi zmianami klimatycznymi. Metale ciężkie, takie jak kadm, ołów czy nikiel, trafiają do gleby i wód zarówno w wyniku naturalnych procesów, jak i działalności człowieka. Ich monitoring jest kosztowny i wymaga rozbudowanej infrastruktury laboratoryjnej. Tymczasem kleszcze wykonują „pobór próbek” bez przerwy, w naturalny sposób. Co więcej, zmiany klimatu sprzyjają rozszerzaniu zasięgu tych pajęczaków. Łagodniejsze zimy i dłuższe sezony wegetacyjne sprawiają, że pojawiają się w nowych regionach, a okres ich aktywności się wydłuża. To z jednej strony zwiększa ryzyko chorób odkleszczowych, z drugiej – daje naukowcom nowe narzędzie do śledzenia zmian środowiskowych w czasie i przestrzeni. Kraków testuje antykoncepcję w karmie dla gołębi. Pilotażowy program kontroli populacji ptaków Wyniki badań oskórka kleszczy Analiza porównawcza próbek z trzech lokalizacji wykazała wyraźne różnice w składzie pierwiastkowym oskórka kleszczy. Osobniki z Warszawy oraz z Kosewa Górnego charakteryzowały się wyższymi stężeniami kadmu w porównaniu z kleszczami ze strefy wykluczenia w Czarnobylu. Wynik ten jest spójny z danymi dotyczącymi emisji przemysłowych, spalania paliw oraz intensywnego ruchu drogowego w Polsce. Z kolei kleszcze z Czarnobyla wykazywały wyższe zawartości wapnia i potasu, przy jednocześnie niższych poziomach typowych metali ciężkich, co może odzwierciedlać specyfikę lokalnego środowiska – ograniczoną presję przemysłową i wieloletnią regenerację ekosystemu po katastrofie. Wyniki uzyskane przez zespół z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu pokazują, że kleszcze łąkowe mogą stać się cennym uzupełnieniem klasycznych metod oceny jakości środowiska. W przeciwieństwie do punktowych pomiarów gleby czy wody, analiza oskórka kleszcza dostarcza informacji o długotrwałej ekspozycji na zanieczyszczenia – uwzględniając zarówno kontakt z podłożem, jak i z organizmami żywicielskimi. Oznacza to możliwość pośredniej oceny krążenia pierwiastków w całym lokalnym łańcuchu pokarmowym. Kleszcze wsparciem w badaniach naukowych Zastosowanie tego podejścia może być szczególnie przydatne na terenach trudno dostępnych, objętych ograniczeniami administracyjnymi lub wymagających długoterminowego monitoringu – jak obszary poprzemysłowe, przygraniczne czy dawne strefy skażeń. Kleszcze, jako organizmy szeroko rozpowszechnione i stosunkowo łatwe do pozyskania w terenie, mogą stanowić materiał badawczy o wysokiej wartości porównawczej, pod warunkiem zachowania rygorystycznych procedur poboru. Autorzy zwracają uwagę, że dalsze badania powinny objąć większe populacje, różne stadia rozwojowe oraz kolejne regiony, aby potwierdzić powtarzalność wyników i opracować standardy interpretacyjne. Porównanie danych uzyskanych dzięki pajęczakom z informacjami o użytkowaniu terenu, emisjach przemysłowych i zmianach klimatycznych mogłoby w przyszłości stworzyć spójny system wczesnego wykrywania zagrożeń środowiskowych. Zobacz też: Sól drogowa po zimie. Wiosną widać jej wpływ na glebę i wody w Polsce Źródła: Nauka w Polsce, InfoWet.pl Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.