Ochrona środowiska Metale ciężkie zapisane w pancerzu kleszcza. Nowe badania pokazują, że mogą monitorować zanieczyszczenia środowiska 04 marca 2026 Ochrona środowiska Metale ciężkie zapisane w pancerzu kleszcza. Nowe badania pokazują, że mogą monitorować zanieczyszczenia środowiska 04 marca 2026 Przeczytaj także Ochrona środowiska Nowe prawo o rezerwatach w Polsce. Więcej decyzji lokalnych czy mniej ochrony przyrody? Projekt zmian w zasadach tworzenia rezerwatów przyrody wywołał spór między politykami a środowiskami przyrodniczymi. Nowelizacja ma zwiększyć udział samorządów w procesie decyzyjnym, ale według krytyków może utrudnić powstawanie nowych obszarów chronionych. Ochrona środowiska Toksyczne fabryki akumulatorów na Węgrzech. Péter Magyar wobec środowiskowego kryzysu Węgry pod rządami Viktora Orbána stały się jednym z głównych europejskich centrów produkcji baterii litowo-jonowych i komponentów do samochodów elektrycznych… Kleszcze – na co dzień postrzegane jako nosiciele groźnych chorób – stają się przedmiotem analizy środowiskowej. Nowe badania wskazują, że wybrane gatunki mogą pełnić funkcję bioindykatorów zanieczyszczeń, w tym metali ciężkich obecnych w środowisku. Reklama Nowe narzędzie śledzenia zmian środowiskowych Zespół badaczy z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu wykazał, że kleszcz łąkowy potrafi kumulować w swoim oskórku metale ciężkie obecne w środowisku. To oznacza, że pajęczak – przemieszczając się między glebą, roślinnością i żywicielami – może odzwierciedlać skład chemiczny środowiska, w którym występuje. W praktyce działa jak biologiczny rejestrator skażeń. Naukowcy zwracają uwagę, że zarówno Polska, jak i reszta świata zmaga się obecnie z rosnącym poziomem zanieczyszczeń oraz postępującymi zmianami klimatycznymi. Metale ciężkie, takie jak kadm, ołów czy nikiel, trafiają do gleby i wód zarówno w wyniku naturalnych procesów, jak i działalności człowieka. Ich monitoring jest kosztowny i wymaga rozbudowanej infrastruktury laboratoryjnej. Tymczasem kleszcze wykonują „pobór próbek” bez przerwy, w naturalny sposób. Co więcej, zmiany klimatu sprzyjają rozszerzaniu zasięgu tych pajęczaków. Łagodniejsze zimy i dłuższe sezony wegetacyjne sprawiają, że pojawiają się w nowych regionach, a okres ich aktywności się wydłuża. To z jednej strony zwiększa ryzyko chorób odkleszczowych, z drugiej – daje naukowcom nowe narzędzie do śledzenia zmian środowiskowych w czasie i przestrzeni. Kraków testuje antykoncepcję w karmie dla gołębi. Pilotażowy program kontroli populacji ptaków Wyniki badań oskórka kleszczy Analiza porównawcza próbek z trzech lokalizacji wykazała wyraźne różnice w składzie pierwiastkowym oskórka kleszczy. Osobniki z Warszawy oraz z Kosewa Górnego charakteryzowały się wyższymi stężeniami kadmu w porównaniu z kleszczami ze strefy wykluczenia w Czarnobylu. Wynik ten jest spójny z danymi dotyczącymi emisji przemysłowych, spalania paliw oraz intensywnego ruchu drogowego w Polsce. Z kolei kleszcze z Czarnobyla wykazywały wyższe zawartości wapnia i potasu, przy jednocześnie niższych poziomach typowych metali ciężkich, co może odzwierciedlać specyfikę lokalnego środowiska – ograniczoną presję przemysłową i wieloletnią regenerację ekosystemu po katastrofie. Wyniki uzyskane przez zespół z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu pokazują, że kleszcze łąkowe mogą stać się cennym uzupełnieniem klasycznych metod oceny jakości środowiska. W przeciwieństwie do punktowych pomiarów gleby czy wody, analiza oskórka kleszcza dostarcza informacji o długotrwałej ekspozycji na zanieczyszczenia – uwzględniając zarówno kontakt z podłożem, jak i z organizmami żywicielskimi. Oznacza to możliwość pośredniej oceny krążenia pierwiastków w całym lokalnym łańcuchu pokarmowym. Kleszcze wsparciem w badaniach naukowych Zastosowanie tego podejścia może być szczególnie przydatne na terenach trudno dostępnych, objętych ograniczeniami administracyjnymi lub wymagających długoterminowego monitoringu – jak obszary poprzemysłowe, przygraniczne czy dawne strefy skażeń. Kleszcze, jako organizmy szeroko rozpowszechnione i stosunkowo łatwe do pozyskania w terenie, mogą stanowić materiał badawczy o wysokiej wartości porównawczej, pod warunkiem zachowania rygorystycznych procedur poboru. Autorzy zwracają uwagę, że dalsze badania powinny objąć większe populacje, różne stadia rozwojowe oraz kolejne regiony, aby potwierdzić powtarzalność wyników i opracować standardy interpretacyjne. Porównanie danych uzyskanych dzięki pajęczakom z informacjami o użytkowaniu terenu, emisjach przemysłowych i zmianach klimatycznych mogłoby w przyszłości stworzyć spójny system wczesnego wykrywania zagrożeń środowiskowych. Zobacz też: Sól drogowa po zimie. Wiosną widać jej wpływ na glebę i wody w Polsce Źródła: Nauka w Polsce, InfoWet.pl Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.