Ochrona środowiska Rewolucja na dnie mórz. AI i roboty usuwają odpady, których nie widzą ludzie 17 marca 2026 Ochrona środowiska Rewolucja na dnie mórz. AI i roboty usuwają odpady, których nie widzą ludzie 17 marca 2026 Przeczytaj także Ochrona środowiska Walka z pustynnieniem pomaga zwierzętom. W Chinach rośnie populacja gazeli Działania przeciwko pustynnieniu na północnym zachodzie Chin poprawiają warunki życia dzikich zwierząt. W rezerwacie Zhongwei Shapotou zwiększa się pokrycie terenu roślinnością, a gazele czarnoogonowe tworzą kolejne skupiska. Podobne przykłady z innych części świata pokazują, że odbudowa siedlisk może wspierać wzrost populacji dzikich gatunków. Ochrona środowiska Jak chronić nietoperze przy farmach wiatrowych? Badania z USA i Polski pokazują kierunek zmian Turbiny wiatrowe mogą stanowić zagrożenie dla nietoperzy, ale rozwój energetyki odnawialnej i ochrona przyrody nie muszą się wykluczać. Amerykańscy naukowcy oszacowali, że w latach 1981-2024 w USA zginęło w wyniku kolizji z turbinami 18,7 mln tych ssaków. Również w Polsce prowadzi się monitoring, a badacze i branża pracują nad rozwiązaniami, które pozwolą ograniczać ryzyko. Inicjatywa finansowana przez Unię Europejską wprowadza innowacyjne rozwiązanie problemu zanieczyszczenia wód – flotę autonomicznych dronów i robotów przeznaczonych do sprzątania dna morskiego. Program SeaClear 2.0, będący częścią misji „Przywróćmy nasze oceany i wody”, stawia sobie za cel zmniejszenie ilości odpadów morskich o połowę do 2030 roku. Dzięki połączeniu sztucznej inteligencji z zaawansowaną inżynierią, naukowcy są w stanie lokalizować i usuwać śmieci dotychczas niewidoczne dla ludzkiego oka, zalegające na dużych głębokościach. AI w służbie ekologii Standardowe metody sprzątania, opierające się na pracy nurków, są nie tylko kosztowne, ale i niebezpieczne dla ludzi. System SeaClear 2.0 zastępuje ich bezzałogowymi jednostkami, które współpracują w precyzyjny sposób: najpierw drony mapują położenie odpadów, a następnie roboty podwodne przystępują do ich zbierania za pomocą chwytaków lub systemów zasysających. Wykorzystywane algorytmy AI pozwalają maszynom odróżniać śmieci, takie jak butelki czy opony, od naturalnych elementów ekosystemu, w tym roślin i organizmów morskich. Całość procesu wspiera autonomiczna barka, pełniąca funkcję „pływającej śmieciarki”, która odbiera odpady i transportuje je na ląd. Jak nadmierne połowy pustoszą morza: przełowienie, przyłów i co możemy zrobić? Wyzwania i przyszłość projektu SeaClear Dotychczas udało się wydobyć nawet tak ciężkie przedmioty, jak metalowe ogrodzenia czy fragmenty statków. W przyszłości te same roboty mogą zyskać dodatkową funkcję – wykrywanie niebezpiecznych niewybuchów i min zalegających na dnie po dawnych konfliktach zbrojnych. Tego typu umiejętność mogłaby znaleźć zastosowanie także na Bałtyku, gdzie po II wojnie światowej alianci zdecydowali się zatopić część broni chemicznej. Naukowcy przewidują, że do końca roku ekipy sprzątające będą gotowe do podjęcia współpracy z władzami lokalnymi w całej Europie. Obecnie naukowcy podkreślają, że technologia wciąż wymaga dopracowania przed planowanym zakończeniem projektu w 2026 roku. Przeprowadzone testy, m.in. w Marsylii czy Niemczech przyniosły obiecujące rezultaty, ale konieczne są dalsze ulepszenia. Priorytetem dla badaczy pozostaje rozwój systemu pozwalającego na usuwanie odpadów z samego dna, ponieważ plastik ulega tam rozpadowi na groźny mikroplastik, wyjątkowo trudny do wyeliminowania ze środowiska. Zobacz też: Moda na filtrowanie krwi z mikroplastiku. Eksperci ostrzegają przed pseudomedycznymi zabiegami Źródła: seaclear2.eu, EuroNews Fot. Canva (creacart) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.