Ochrona środowiska PFAS nadal w produktach. UE opóźnia zakaz toksycznych „wiecznych chemikaliów” 04 maja 2026 Ochrona środowiska PFAS nadal w produktach. UE opóźnia zakaz toksycznych „wiecznych chemikaliów” 04 maja 2026 Przeczytaj także Ochrona środowiska Czarna pszczoła zauważona w Poznaniu. Zadrzechnia fioletowa powraca do Polski Na terenie rodzinnych ogrodów działkowych w Poznaniu z dużym prawdopodobieństwem zaobserwowano rzadką zadrzechnię fioletową, nazywaną potocznie: czarną pszczołą. Jeszcze kilkanaście lat temu gatunek ten uznawano w Polsce za wymarły, dziś pojawia się w kolejnych regionach kraju. Zdaniem przyrodników to m.in. efekt postępujących zmian klimatu. Ochrona środowiska Tysiące mrówek w walizkach. Przemyt inwazyjnych owadów nowym zagrożeniem dla ekosystemów Chociaż przemyt dzikich zwierząt jest kojarzony raczej z dużymi gatunkami, rośnie znaczenie handlu znacznie mniejszymi organizmami, takimi jak mrówki. W Kenii służby przechwytują tysiące królowych afrykańskich mrówek ukrywanych w bagażach podróżnych, a eksperci ostrzegają, że może to mieć poważne konsekwencje zarówno dla afrykańskich ekosystemów, jak i dla europejskiej bioróżnorodności. Unia Europejska planowała szybkie ograniczenie najbardziej niebezpiecznych substancji chemicznych obecnych w codziennych produktach. Cztery lata po ogłoszeniu ambitnego planu okazuje się jednak, że wiele kluczowych regulacji wciąż nie weszło w życie, a organizacje ekologiczne alarmują o wieloletnich opóźnieniach. Reklama Spis treści ToggleOgraniczenia chemicznych substancji w UERegulacje utknęły w papierachProblem wiecznych chemikaliówCo to oznacza dla Polski? Ograniczenia chemicznych substancji w UE W 2022 roku Komisja Europejska zapowiedziała ograniczenia stosowania substancji chemicznych w produktach dostępnych na rynku UE. Program miał przyspieszyć reformę przepisów REACH – jednego z kluczowych systemów regulujących chemię przemysłową na świecie. Celem miało być odejście od powolnego modelu zakazywania pojedynczych związków na rzecz blokowania całych grup substancji o podobnym działaniu. To odpowiedź na praktykę przemysłu polegającą na zastępowaniu zakazanych związków niemal identycznymi odpowiednikami. Europa chce niemal wyeliminować „wieczne chemikalia”. Redukcja może sięgnąć 97% Regulacje utknęły w papierach Jak wynika z analizy organizacji ClientEarth i Europejskiego Biura Ochrony Środowiska, po czterech latach część kluczowych regulacji nadal nie ruszyła z miejsca. W przypadku siedmiu grup substancji proces ich ograniczania nie został nawet rozpoczęty, a kolejne są na etapie decyzji administracyjnych. Eksperci wskazują, że opóźnienia są szczególnie niebezpieczne, bo dotyczą związków podejrzewanych o działanie rakotwórcze, mutagenne, toksyczne dla układu hormonalnego lub zdolne do bioakumulacji w organizmach ludzi i zwierząt. Problem wiecznych chemikaliów Jednym z najbardziej znanych przykładów są PFAS, czyli tzw. wieczne chemikalia – tysiące syntetycznych związków odpornych na wodę, tłuszcz i wysoką temperaturę. Stosuje się je m.in. w opakowaniach żywności, odzieży, patelniach, elektronice czy pianach gaśniczych. PFAS praktycznie nie rozkładają się w środowisku. Europejska Agencja Środowiska ostrzegała wcześniej, że zanieczyszczanie nimi gleby i wód może generować miliardowe koszty zdrowotne. Analizy WHO wskazują na związek części substancji z nowotworami, zaburzeniami hormonalnymi, problemami z płodnością i odpornością. UE zapewnia, że pracuje nad szerokim ograniczeniem PFAS, jednak proces jest skomplikowany ze względu na ogromną liczbę tych substancji stosowanych w przemyśle. Raport zwraca też uwagę na ołów używany w amunicji i sprzęcie wędkarskim. To metal ciężki – szczególnie niebezpieczny dla układu nerwowego dzieci, ale także dla ptaków i zwierząt wodnych. Według wcześniejszych szacunków ECHA dziesiątki tysięcy ton ołowiu rocznie trafiają do środowiska właśnie z tych źródeł. Co to oznacza dla Polski? Część państw UE popiera szybkie ograniczenia, jednak branże związane z łowiectwem i sportem strzeleckim od lat próbują je blokować lub opóźniać. Polska należy do dużych producentów chemii gospodarczej, tworzyw sztucznych, mebli, AGD i opakowań. To branże, które korzystają z wielu dodatków chemicznych. Nowe regulacje mogą oznaczać konieczność kosztownych zmian technologicznych, ale również szansę dla firm inwestujących w bezpieczniejsze alternatywy. Coraz więcej międzynarodowych przedsiębiorstw już teraz wymaga produktów wolnych od PFAS czy substancji zaburzających gospodarkę hormonalną. Jeśli UE nie przyspieszy wdrażania przepisów, może stracić pozycję lidera w ochronie zdrowia konsumentów. Zobacz też: 65 tys. litrów chemikaliów w oceanie. Czy to sposób na pochłanianie CO₂? Źródła: The Guardian, Komisja Europejska, ClientEarth, ECHA Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.