Ochrona środowiska Wskrzeszenie gatunku czy eksperyment na naturze. Antylopa modra i granice genetyki 10 maja 2026 Ochrona środowiska Wskrzeszenie gatunku czy eksperyment na naturze. Antylopa modra i granice genetyki 10 maja 2026 Przeczytaj także Ochrona środowiska Publiczny rejestr polowań i bezpieczeństwo lasów. Nowa inicjatywa obywatelska w Sejmie Polskie prawo łowieckie od lat pozostaje przedmiotem sporu w polityce ochrony środowiska. Z jednej strony odpowiada za zarządzanie populacjami zwierząt i ograniczanie szkód w rolnictwie, ale według organizacji społecznych obecny system jest mało transparentny, a dane o polowaniach i odstrzałach pozostają częściowo poza kontrolą publiczną. Ochrona środowiska Renaturyzacja rzek w Polsce opóźniona o 20 lat. 80 tys. barier blokuje rzeki Polska jest spóźniona nawet o 20 lat w przywracaniu swobodnego przepływu rzek i renaturyzacji ekosystemów wodnych. Według nowego raportu w naszym kraju istnieje nawet 80 tys. barier hydrotechnicznych, a proces ich usuwania jest dopiero w fazie początkowej, mimo rosnącej presji unijnej. Amerykańska firma ogłosiła kolejny etap prac nad odtwarzaniem wymarłych gatunków zwierząt. Tym razem chodzi o antylopę modrą, która wymarła około 1800 roku w wyniku intensywnych polowań. Projekt wywołuje debatę o tym, gdzie kończy się ochrona przyrody, a zaczyna eksperymentowanie z naturą. Reklama Wymarły gatunek antylopy Antylopa modra była niewielkim gatunkiem afrykańskiej antylopy, który występował na terenach dzisiejszej Republiki Południowej Afryki. Charakteryzowała się srebrzystym umaszczeniem i zakrzywionymi rogami. Jej ostatni przedstawiciel został zabity zaledwie kilka lat po oficjalnym uznaniu i opisaniu gatunku. Dziś antylopa modra stała się częścią projektu Colossal Biosciences, firmy zajmującej się tzw. deekstynkcją, czyli próbami przywracania wymarłych gatunków za pomocą inżynierii genetycznej. “Wskrzeszony” wilk straszny. Przełom genetyczny czy naukowy fejk? Proces przywracania gatunku Projekt polega na porównywaniu DNA antylopy modrej z materiałem genetycznym jej najbliższego żyjącego krewnego – antylopowca końskiego. Według przedstawicieli firmy oba gatunki są w ponad 98% genetycznie podobne, co ma umożliwić wprowadzenie kluczowych zmian w komórkach dawcy. Proces ma przebiegać etapowo – od edycji genów, przez stworzenie komórek macierzystych, aż po uzyskanie zarodków, które następnie miałyby zostać implantowane do matek zastępczych. Firma podkreśla, że podobne metody testowała już wcześniej przy projektach związanych m.in. ze „wskrzeszeniem” wilka straszliwego. Firma twierdzi, że celem nie jest jedynie przywrócenie wymarłych gatunków, ale również wykorzystanie technologii do ochrony współcześnie zagrożonych zwierząt. Według danych przywoływanych przez firmę, nawet jedna trzecia gatunków antylop na świecie jest obecnie zagrożona wyginięciem. Kontrowersje i debata naukowa Inicjatywa budzi jednak poważne wątpliwości środowiska naukowego i organizacji ekologicznych. Część ekspertów wskazuje, że „odtworzone” zwierzęta nie będą identyczne z wymarłymi gatunkami, lecz raczej ich genetycznymi odpowiednikami tworzonymi na bazie współczesnych organizmów. Pojawiają się też pytania o sens takich działań w kontekście ochrony środowiska. Krytycy zwracają uwagę, że środki finansowe i technologiczne mogłyby być skierowane przede wszystkim na ochronę istniejących ekosystemów i gatunków zagrożonych, zamiast na próby ich odtwarzania. Zwolennicy projektu argumentują natomiast, że rozwój technologii genetycznych może w przyszłości stać się narzędziem wspierającym ochronę bioróżnorodność, szczególnie w obliczu przyspieszającej utraty siedlisk i zmian klimatycznych. Zobacz też: Koale odbudowują populację i odporność genetyczną. Skuteczna ochrona przyrody w Australii Źródła: Reuters, Colossal Biosciences Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.