Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Wskrzeszenie gatunku czy eksperyment na naturze. Antylopa modra i granice genetyki

Wskrzeszenie gatunku czy eksperyment na naturze. Antylopa modra i granice genetyki

Amerykańska firma ogłosiła kolejny etap prac nad odtwarzaniem wymarłych gatunków zwierząt. Tym razem chodzi o antylopę modrą, która wymarła około 1800 roku w wyniku intensywnych polowań. Projekt wywołuje debatę o tym, gdzie kończy się ochrona przyrody, a zaczyna eksperymentowanie z naturą.

925x200 6
Reklama

Wymarły gatunek antylopy

Antylopa modra była niewielkim gatunkiem afrykańskiej antylopy, który występował na terenach dzisiejszej Republiki Południowej Afryki. Charakteryzowała się srebrzystym umaszczeniem i zakrzywionymi rogami. Jej ostatni przedstawiciel został zabity zaledwie kilka lat po oficjalnym uznaniu i opisaniu gatunku.

Dziś antylopa modra stała się częścią projektu Colossal Biosciences, firmy zajmującej się tzw. deekstynkcją, czyli próbami przywracania wymarłych gatunków za pomocą inżynierii genetycznej.

Proces przywracania gatunku

Projekt polega na porównywaniu DNA antylopy modrej z materiałem genetycznym jej najbliższego żyjącego krewnego – antylopowca końskiego. Według przedstawicieli firmy oba gatunki są w ponad 98% genetycznie podobne, co ma umożliwić wprowadzenie kluczowych zmian w komórkach dawcy. Proces ma przebiegać etapowo – od edycji genów, przez stworzenie komórek macierzystych, aż po uzyskanie zarodków, które następnie miałyby zostać implantowane do matek zastępczych. Firma podkreśla, że podobne metody testowała już wcześniej przy projektach związanych m.in. ze „wskrzeszeniem” wilka straszliwego.

Firma twierdzi, że celem nie jest jedynie przywrócenie wymarłych gatunków, ale również wykorzystanie technologii do ochrony współcześnie zagrożonych zwierząt. Według danych przywoływanych przez firmę, nawet jedna trzecia gatunków antylop na świecie jest obecnie zagrożona wyginięciem.

Kontrowersje i debata naukowa

Inicjatywa budzi jednak poważne wątpliwości środowiska naukowego i organizacji ekologicznych. Część ekspertów wskazuje, że „odtworzone” zwierzęta nie będą identyczne z wymarłymi gatunkami, lecz raczej ich genetycznymi odpowiednikami tworzonymi na bazie współczesnych organizmów.

Pojawiają się też pytania o sens takich działań w kontekście ochrony środowiska. Krytycy zwracają uwagę, że środki finansowe i technologiczne mogłyby być skierowane przede wszystkim na ochronę istniejących ekosystemów i gatunków zagrożonych, zamiast na próby ich odtwarzania. 

Zwolennicy projektu argumentują natomiast, że rozwój technologii genetycznych może w przyszłości stać się narzędziem wspierającym ochronę bioróżnorodność, szczególnie w obliczu przyspieszającej utraty siedlisk i zmian klimatycznych.

Zobacz też: Koale odbudowują populację i odporność genetyczną. Skuteczna ochrona przyrody w Australii

Źródła: Reuters, Colossal Biosciences

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.