Ochrona środowiska UE może wyłączyć skórę z prawa antywylesieniowego. Spór przemysłu i ekologii 11 maja 2026 Ochrona środowiska UE może wyłączyć skórę z prawa antywylesieniowego. Spór przemysłu i ekologii 11 maja 2026 Przeczytaj także Ochrona środowiska Publiczny rejestr polowań i bezpieczeństwo lasów. Nowa inicjatywa obywatelska w Sejmie Polskie prawo łowieckie od lat pozostaje przedmiotem sporu w polityce ochrony środowiska. Z jednej strony odpowiada za zarządzanie populacjami zwierząt i ograniczanie szkód w rolnictwie, ale według organizacji społecznych obecny system jest mało transparentny, a dane o polowaniach i odstrzałach pozostają częściowo poza kontrolą publiczną. Ochrona środowiska Renaturyzacja rzek w Polsce opóźniona o 20 lat. 80 tys. barier blokuje rzeki Polska jest spóźniona nawet o 20 lat w przywracaniu swobodnego przepływu rzek i renaturyzacji ekosystemów wodnych. Według nowego raportu w naszym kraju istnieje nawet 80 tys. barier hydrotechnicznych, a proces ich usuwania jest dopiero w fazie początkowej, mimo rosnącej presji unijnej. Planowane wyłączenie skóry z unijnego prawa antywylesieniowego wywołuje spór między przemysłem a organizacjami ekologicznymi. Decyzja Komisji Europejskiej może wpłynąć nie tylko na globalne łańcuchy dostaw, ale także na europejski sektor skórzany i rolno-spożywczy. Reklama Spis treści ToggleSkóra wykreślona z unijnych regulacji?Dlaczego UE rozważa wyłączenie skór?Sprzeciw organizacji ekologicznychCzy Polska odczuje zmiany? Skóra wykreślona z unijnych regulacji? Unijne rozporządzenie o przeciwdziałaniu wylesianiu (EUDR) miało być jednym z najbardziej ambitnych narzędzi walki z degradacją lasów na świecie. Przepisy zakładają, że firmy wprowadzające na rynek UE produkty takie jak soja, kawa, wołowina czy olej palmowy będą musiały udowodnić, że ich produkcja nie przyczyniła się do wycinki lasów. UE rozważa jednak istotną zmianę – skóry zwierzęce mogą zostać wyłączone z zakresu tych regulacji. Decyzja jest efektem nacisku branży garbarskiej, reprezentowanej m.in. przez organizację COTANCE, która argumentuje, że skóra jest jedynie produktem ubocznym przemysłu mięsnego, a nie czynnikiem napędzającym hodowlę bydła. Firmy będą raportować zużycie wody jak emisje CO₂. Powstają globalne standardy Dlaczego UE rozważa wyłączenie skór? Skóry stanowią niewielką część wartości ekonomicznej całego sektora wołowiny. Według danych branżowych ich udział w przychodach z hodowli bydła jest marginalny, co – zdaniem producentów – oznacza, że nie wpływają one bezpośrednio na decyzje o zwiększaniu produkcji, a tym samym na presję wylesiania. Jednocześnie firmy podkreślają trudności praktyczne. Garbarnie nie mają realnych narzędzi, aby kontrolować pochodzenie surowca na poziomie gospodarstw hodowlanych, które często znajdują się poza UE – np. w Brazylii czy USA. To właśnie z tych kierunków pochodzi około 40% importowanych skór do Europy. Sprzeciw organizacji ekologicznych Organizacje środowiskowe wskazują jednak, że takie podejście może osłabić skuteczność całego systemu. W analizach przygotowanych wcześniej dla Komisji Europejskiej skóra była uznawana za istotny czynnik wylesiania – nie bezpośrednio, ale jako element powiązany z hodowlą bydła. Zdaniem ekspertów ds. ochrony środowiska wyłączenie jednego ogniwa z łańcucha może stworzyć lukę regulacyjną. Produkty uboczne, takie jak skóra, nadal generują wartość i wpływają na opłacalność całego sektora, nawet jeśli nie są jego głównym motorem. EUDR już wcześniej napotkało opór ze strony krajów eksportujących surowce rolne. Rządy takich państw jak Indonezja czy Brazylia argumentowały, że nowe przepisy zwiększą koszty produkcji i ograniczą dostęp do rynku UE. W efekcie wdrożenie regulacji zostało opóźnione. Wyłączenie skóry – zdaniem ekspertów – może być próbą złagodzenia napięć handlowych i dostosowania regulacji do realiów gospodarczych, ale jednocześnie rodzi pytania o spójność polityki klimatycznej UE. Czy Polska odczuje zmiany? Sektor przetwórstwa i przemysłu meblarskiego oraz obuwniczego ma w Polsce istotne znaczenie. Według danych branżowych generuje on miliardy złotych przychodów rocznie – znacząca część produkcji trafia na eksport, głównie do krajów UE. Firmy korzystają zarówno z krajowych, jak i importowanych surowców. Ewentualne wyłączenie skór z EUDR oznacza dla polskich przedsiębiorstw mniejsze obciążenia administracyjne i niższe koszty dostosowania do nowych regulacji. To szczególnie istotne dla małych i średnich firm, które mogłyby mieć trudności z wdrożeniem systemów śledzenia pochodzenia surowców. Z drugiej strony brak regulacji może zwiększyć presję konkurencyjną ze strony importu spoza UE, gdzie standardy środowiskowe są często niższe. Zobacz też: Plantacje kawy pod kontrolą satelitów. Firmy wdrażają AI przeciw wylesianiu Źródła: Euractive, Reuters, Boxmark.com Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.