Ochrona środowiska Rośnie nielegalny pobór wód podziemnych. 14 mln zł kar od Wód Polskich w latach 2025-2026 19 maja 2026 Ochrona środowiska Rośnie nielegalny pobór wód podziemnych. 14 mln zł kar od Wód Polskich w latach 2025-2026 19 maja 2026 Przeczytaj także Ochrona środowiska Prezydent blokuje ustawę dla żeglugi. Unijne regulacje emisji statków utknęły Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijne przepisy FuelEU Maritime, uzasadniając decyzję sprzeciwem wobec Zielonego Ładu. Zdaniem prezydenta nowe regulacje oznaczałyby wzrost kosztów dla armatorów i osłabienie konkurencyjności polskich portów. Eksperci ostrzegają jednak, że weto może utrudnić funkcjonowanie polskich przewoźników w europejskich portach. Ochrona środowiska Strefy bez wydobycia dla kopalń. Najcenniejsze obszary mają być chronione przed górnictwem Wysoki popyt na metale ziem rzadkich napędza światową transformację energetyczną, ale jednocześnie zwiększa presję na najbardziej cenne przyrodniczo obszary świata. Organizacje ekologiczne przekonują, że część terenów powinna zostać całkowicie wyłączona z eksploatacji górniczej, celem pogodzenia interesów transformacji z ochroną środowiska. W Polsce rośnie presja na zasoby wód podziemnych. W latach 2025-2026 Wody Polskie nałożyły ponad 6,5 tys. kar za nielegalne korzystanie z podziemnego systemu hydrogeologicznego, a eksperci ostrzegają, że skala zjawiska może być znacznie większa niż pokazują oficjalne dane. Reklama Stan wód podziemnych w Polsce Zasoby wód podziemnych stają się jednym z kluczowych elementów bezpieczeństwa wodnego Polski. Według danych Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowy Instytut Badawczy (PIG – PIB), kraj korzysta średnio z ok. 22% odnawialnych zasobów wód podziemnych, co w skali makro, uznawane jest za poziom bezpieczny. Problem pojawia się jednak lokalnie – tam, gdzie susza jest silniejsza, a pobór wody rośnie szybciej niż jej naturalna regeneracja. W takich warunkach może dochodzić do przekraczania limitów i nielegalnego czerpania wody. UE zaostrza kary za przestępstwa środowiskowe. Polska zmienia kodeks karny Kary za nielegalny pobór Jak wynika z informacji przekazanych przez Wody Polskie, w latach 2025-2026 wydano łącznie 6520 decyzji administracyjnych o karach za pobór bez wymaganego pozwolenia. Łączna wartość sankcji przekroczyła 14 mln zł, a najwyższa pojedyncza kara wyniosła 766 tys. zł. Jednocześnie eksperci wskazują, że w niektórych regionach pobór bez wymaganych pozwoleń może stanowić nawet 50% legalnego zużycia. PIG-PIB oraz IMGW alarmują, że narastające okresy bez opadów i wyższe temperatury pogłębiają problem suszy hydrogeologicznej. W 2026 roku 74% rzek w Polsce notowało niski stan wody, a lokalnie poziom wód podziemnych spadł poniżej stanów ostrzegawczych. Najbardziej narażone są regiony o intensywnym rolnictwie oraz obszary, gdzie pobór wody koncentruje się w studniach prywatnych i małych ujęciach. Zarządzanie zasobami wód podziemnych Eksperci zwracają uwagę, że problem nie wynika wyłącznie ze zmian klimatycznych, a duże znaczenie ma także sposób zarządzania zasobami. Obecne przepisy pozwalają na ograniczony pobór bez pozwolenia, jednak – jak wskazują hydrolodzy – w praktyce część użytkowników przekracza te limity, szczególnie w okresach suszy. W odpowiedzi Wody Polskie zwiększyły liczbę kontroli – w 2026 roku pobór wód podziemnych stanowi już 25% wszystkich zaplanowanych inspekcji. Według danych PIG-PIB, Polska dysponuje ok. 34 mln m³ wód podziemnych na dobę w zasobach dyspozycyjnych, z czego znaczna część zasila ekosystemy i rzeki. Choć w skali kraju wykorzystanie pozostaje w granicach bezpieczeństwa, eksperci podkreślają, że lokalne przeciążenia mogą prowadzić do trwałych deficytów, szczególnie przy rosnącej urbanizacji i rozwoju rolnictwa, które zwiększają zapotrzebowanie na indywidualne ujęcia wody. Rosnąca presja na wody podziemne pokazuje, że problem suszy w Polsce dotyczy całego systemu hydrologicznego. W odpowiedzi na niepokojące dane o zużyciu wód podziemnych Wody Polskie zwiększają kontrole i nakładają coraz wyższe kary, jednak eksperci podkreślają, że same sankcje nie wystarczą. Kluczowe staje się zatrzymywanie wody w krajobrazie, rozwój retencji i ograniczanie jej szybkiego odpływu. Zobacz też: Program „Mirek”. Dopłaty do deszczówki 2026, nawet 8 tys. zł na domową retencję Źródła: PAP, Wody Polskie, PIG-PIB Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.