Elektromobilność Amerykańska ulga zagrożona 08 listopada 2017 Elektromobilność Amerykańska ulga zagrożona 08 listopada 2017 Przeczytaj także Elektromobilność Nawet 90 km/h na hulajnodze elektrycznej. Nielegalne modyfikacje i kontrole prędkości Hulajnogi elektryczne mogą w Polsce poruszać się z prędkością maksymalnie 20 km/h. Na rynku dostępne są jednak modele, które po zdjęciu fabrycznych ograniczeń potrafią rozpędzić się do kilkudziesięciu kilometrów na godzinę. Coraz częściej policja kontroluje nie tylko sposób jazdy, lecz także prędkość jednośladów. W 2026 roku w Polsce odnotowano już setki osób rannych w wypadkach z udziałem hulajnóg elektrycznych. Elektromobilność Ładowanie EV od 10% do 70% baterii w 5 minut. Chiny wprowadzają moc megawatową Chińscy producenci pojazdów elektrycznych chcą dostarczyć swoim klientom ultraszybkie ładowanie akumulatorów w czasie porównywalnym z tradycyjnym tankowaniem paliwa. Rywalizacja o skrócenie czasu postoju do kilku minut ma zażegnać obawy kierowców o zasięg i ożywić popyt na rynku. Technologia ładowania megawatowego wiąże się jednak z istotnymi wyzwaniami inżynieryjnymi. O tym, że Amerykańska Partia Republikańska nie pała miłością do OZE, wiadomo nie od dzisiaj. Najlepiej świadczy o tym polityka prezydenta Donalda Trumpa, który wielokrotnie dawał do zrozumienia, że jego administracja nie zamierza wspierać czystych technologii. Od słów do czynów bywa zazwyczaj daleko, jednak nie tym razem. Przedstawiciele Republikanów zaproponowali bowiem zniesienie ulgi podatkowej na zakup samochodów elektrycznych. Argumentacja, jaką przy tej okazji się posłużono, jest, delikatnie mówiąc, pokrętna, ponieważ mówi ona, że rząd federalny nie powinien uprzywilejowywać żadnej technologii. Innym argumentem jest też rzekoma chęć uproszczenia systemu podatkowego. Xavier Mosquet, senior partner w Boston Consulting Group, powiedział: „To zatrzyma rozwój rynku EV w Stanach Zjednoczonych, z wyjątkiem sprzedaży bardzo drogiej Tesli Model S. Bez odpowiedniej zachęty ani Tesla Model 3, ani Chevrolet Bolt, ani Nissan Leaf nie będą istnieć na rynku”. Proponowane zmiany w systemie podatkowym miałyby wejść w życie już w roku 2018 i mogłyby skutecznie zahamować rozwój rynku pojazdów elektrycznych, tym bardziej że niemal wszyscy liczący się producenci samochodów zamierzają konsekwentnie rozszerzać gamę modeli aut napędzanych prądem. Głos w tej sprawie zabrało General Motors, które poprzez swego rzecznika poinformowało, że koncern „w pełni wierzy w elektryczną przyszłość” i zamierza współpracować z rządem nad utrzymaniem ulgi. Niestety nie znamy opinii władz Tesli w tej sprawie, ale nie jest dla nikogo tajemnicą, że proponowane zmiany w prawie szczególnie odczuje właśnie ten koncern, zwłaszcza w kwestii sprzedaży Modelu 3. Może to mieć zasadnicze znaczenie dla ekspansji tej firmy na terenie USA, ponieważ ulga obniża cenę wspomnianego modelu o 20%. Na razie entuzjaści elektrycznych samochodów w Stanach Zjednoczonych z niecierpliwością oczekują na wynik negocjacji między firmami motoryzacyjnymi a rządem federalnym. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.