Eko styl życia Awokado. Dobre w smaku, ale złe dla środowiska! Czy wiesz dlaczego? 12 września 2021 Eko styl życia Awokado. Dobre w smaku, ale złe dla środowiska! Czy wiesz dlaczego? 12 września 2021 Przeczytaj także Eko styl życia Nowy rok w duchu eko. Jak zmienić codzienne nawyki energetyczne i ekologiczne? Początek nowego roku to naturalny moment na wprowadzanie zmian – również tych, które dotyczą ekologii i zużycia energii. Tego typu postanowienia noworoczne coraz częściej wynikają nie tylko z troski o środowisko, lecz także z potrzeby racjonalnego zarządzania domowym budżetem. Świadome decyzje podejmowane na co dzień mogą przynieść długofalowe korzyści zarówno dla planety, jak i dla budżetu naszych gospodarstw domowych. Eko styl życia Po świętach do koszy trafiają 62 tony jedzenia. Skala marnowania żywności w Polsce Koniec świąt to czas kolejnych porządków – tym razem w lodówkach. To właśnie wtedy w polskich domach marnuje się najwięcej żywności w ciągu roku. Skala problemu jest ogromna i ma realne konsekwencje finansowe, społeczne oraz środowiskowe. Awokado świetnie smakuje na śniadaniowej grzance, można zrobić z niego pastę lub dodać do sałatki. Jest pyszne i zawiera mnóstwo wartości odżywczych, jednak jego uprawa jest szkodliwa dla środowiska. Co na to wpływa? Reklama Awokado złe dla środowiska W latach 2001-2010 produkcja awokado w górzystych regionach Meksyku potroiła się. Uprawa owocu wymaga dwa razy więcej wody niż las, w związku z czym wciąż wycina się gęstą dżunglę, aby zrobić miejsce dla awokado. Popularność owocu sprawia, że ubywa pięknych lasów, za to jedna po drugiej powstają monokultury, czyli uprawy wyłącznie jednego gatunku rośliny. A te zużywają mnóstwo wody. Uprawa awokado zużywa mnóstwo wody Być może największym problemem związanym z uprawą awokado jest ilość zużywanej wody. Światowe Forum Ekonomiczne informuje, że każdego dnia do uprawy awokado zużywa się około 9,5 miliarda litrów wody, czyli około 3800 basenów olimpijskich. Biorąc pod uwagę, że awokado jest często uprawiane na obszarach podatnych na suszę, taka sytuacja może prowadzić nawet do pozbawienia całych społeczności zasobów wodnych. Cierpi także sama gleba. Awokado a degradacja gleb Wycinka lasów to nie wszystko. Uprawy monokulturowe, takie jak awokado, wyciągają wszystkie składniki odżywcze z gleby, powoli ją degradując. To sprawia, że gleba z czasem staje się mniej żyzna, aż w końcu przestaje być zdatna do dalszego wykorzystania. Proces ten może także sprawić, że uprawy będą bardziej podatne na szkodniki i choroby, co z kolei oznacza konieczność używania większej ilości pestycydów i nawozów. Te chemikalia mogą zanieczyszczać glebę i wpływać na inne formy lokalnych roślin i dzikiej przyrody. Mogą także zatruwać wodę. Uprawa awokado prowadzi do wycinki lasów i ma negatywny wpływ na glebę Do samej erozji gleby prowadzi także wylesianie. Gleba pozbawiona lasów nie może przyjąć wody z opadów, co skutkuje częstszymi powodziami i lawinami błotnymi. To jednak jeszcze nie koniec listy negatywnych skutków uprawy awokado. Także samo pakowanie i wysyłka awokado powoduje, że wpływ upraw na środowisko jest niezwykle wysoki. Transport owocu zostawia ogromne ilości śladu węglowego. Aby hodowle awokado były bardziej zrównoważone, musi po prostu być ich mniej. Niestety, owoc dalej bije rekordy popularności i zachodni konsumenci znacząco nie ograniczą konsumpcji awokado w krótkim czasie. Źródło: getsurrey.co.uk,independent.co.uk, greenmatters.com, weforum.org Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.