Elektromobilność Azja: najtańszy samochód elektryczny wkracza do gry 08 lipca 2021 Elektromobilność Azja: najtańszy samochód elektryczny wkracza do gry 08 lipca 2021 Przeczytaj także Elektromobilność Program NaszEauto po grudniu na finiszu. Ostatni dzwonek dla chętnych na dopłatę do elektryka Program „NaszEauto” finiszuje. Rekordowa liczba wniosków złożonych w grudniu 2025 roku oraz szybkie tempo wykorzystania środków sprawiają, że budżet dopłat do samochodów elektrycznych może wyczerpać się już na początku 2026 roku. Dane NFOŚiGW oraz szacunki branżowe nie pozostawiają wątpliwości – to ostatni moment, by starać się o dofinansowanie. Elektromobilność Strefa Czystego Transportu w Krakowie: akty wandalizmu i pierwsze mandaty W Krakowie zaczęły obowiązywać nowe zasady wjazdu do miasta w ramach Strefy Czystego Transportu. Choć rozwiązanie od początku budzi emocje i sprzeciw części kierowców – dla większości użytkowników pojazdów są niemal niezauważalne. Miasto podsumowuje pierwsze kontrole, a jednocześnie mierzy się z falą protestów i aktów wandalizmu wymierzonych w infrastrukturę strefy. Ci, którzy marzą o samochodzie elektrycznym, ale wciąż czekają na niższe ceny pojazdów, ucieszą się na wieść o Lingbao Coco. To kolejny samochód EV z Chin, ale znacznie tańszy niż jego światowi konkurenci. Reklama Spis treści ToggleTani i komfortowyBaza i rozszerzona wersjaOszczędność w kieszeni i nie tylkoDebiut Tani i komfortowy Mały, ale bardzo tani. Czteroosobowy samochód Lingbao Coco pokonał obecnego lidera w swoim segmencie. Dotychczas przewodził w nim Wuling Hongguang ze swoim mini pojazdem EV. Lingbao Coco jest odrobinę większy, dłuższy i szerszy. Posiada też większy rozstaw osi (2300 mm). Te cechy czynią go praktyczniejszym w codziennym użytku. Pojawiają się jednak głosy, że Wuling Hongguang to samochód bardziej dopracowany technologicznie. Samochód elektryczny za 17 tys. zł. Chiński producent planuje podbić europejski rynek Lingbao Coco, źródło: carnewschina.com Baza i rozszerzona wersja Do wyboru są dwie wersje Coco. Podstawowy model Hero oraz rozszerzony Alliance. Druga wersja posiada manualną klimatyzację oraz 9-calowy ekran informacyjno-rozrywkowy, wyposażony w radio i łącze Bluetooth. Samochód – w obu wersjach – nie jest wyposażony w poduszki powietrzne. Wystarczające mają być pasy bezpieczeństwa, tylne czujniki parkowania, ABS i EBD. Lingbao box, źródło: d1ev.com Oszczędność w kieszeni i nie tylko Coco posiada 41-konny silnik 30kW 95Nm, FWD. Auto osiąga maksymalną prędkość 100 km/h i maksymalny zasięg 120 km dzięki akumulatorowi litowo-żelazowo-fosforanowemu (który ładuje się w ciągu 7 godzin na wtyczce AC). Konstrukcja samochodu została dostosowana tak, aby zminimalizować koszty i zmaksymalizować ilość miejsca przeznaczonego na akumulator i miejsca siedzące dla pasażerów. Cena podstawowej wersji Coco to ok. 15,7 tys. zł. Na razie jednak samochód nie wyjeżdża poza rynek azjatycki. Debiut Marka Lingbao należy do firmy Jiangsu Jimai New Energy Vehicle Industry z siedzibą w mieście Suzhou w prowincji Jiangsu. Pierwszy samochód Lindbao nosił nazwę Box. Jest to mały czterodrzwiowy elektryczny hatchback, wzornictwem przypominający połączenie elementów Smarta i Fiata Pandy. Taki miks jest charakterystyczny dla małych pojazdów EV produkowanych obecnie w Chinach. Silnik Boxa jest połączony z akumulatorem 18 kWh, potrafiącym pokonać zasięg 150 kilometrów. „Mój elektryk”: nowe dopłaty do samochodów elektrycznych źródło i fot.: min.news, d1ev.com, carnewschina.com Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.