Badacze odkryli, że futro dziobaka świeci w ciemnościach

Futro dziobaka australijskiego, jednego z najciekawszych zwierząt na ziemi zmienia kolor w ultrafioletowym świetle. To fascynujące odkrycie australijskich naukowców może być jednak jednym z ostatnich. Gatunek znajduje się bowiem na skraju wymarcia.

Pod lampą UV widać różne rzeczy…

W naukowym piśmie „Mammalia” zostały opublikowane najnowsze wyniki badań z wykorzystaniem lampy UV. Okazało się, że futro dziobaków reaguje na nią, czyli jest biofluorescencyjne. Nie jest to zjawisko nowe. Wiele gatunków wodnych oraz ptaków posiada takie właściwości. Dotychczas jednak niewiele było ssaków, które mogło się pochwalić tą wyjątkową umiejętnością. W zaszczytnym gronie znalazły się oposy i latające wiewiórki, a teraz w wyniku przypadkowego odkrycia dołączyły do niego również dziobaki. Badania przeprowadzono w Northland College w Wisconsin.

Dlaczego dziobaki świecą?

To pytanie niestety pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi. Liczba zwierząt była zbyt mała, aby jednocześnie to stwierdzić. Gatunek wymaga dalszych obserwacji i może wtedy z większym prawdopodobieństwem będzie można wywnioskować, jak dziobaki używają takiego futra.

 Ta umiejętność może być używana przez zwierzęta do wabienia ofiar, wabienia partnerek i partnerów czy jako element kamuflażu – mówi Paula Spaeth Anich, jedna z autorek badania.

Ocalić kolejny gatunek

Podstawowym celem naukowców było nie tylko odkrycie tego fascynującego faktu. Przede wszystkim starają się oni poznać jak najlepiej zwyczaje dziobaków i uchronić je przed zagładą. A jej widmo niestety krąży nad tymi uroczymi zwierzakami.

Centrum Badań nad Ekosystemem w Sydney przeprowadziło analizę, z której wynika, że siedliskom dziobaków zagrażają australijskie pożary, susze i postępujące globalne ocieplenie. 

Istnieje pilna potrzeba krajowej klasyfikacji ryzyka dla dziobaków, biorącej pod uwagę sprawdzenie stanu ich ochrony, oceny zagrożeń oraz nadania priorytetu w celu zminimalizowania ryzyka wyginięcia – pisze dr Gilad Bino, jeden z autorów badania.

Prognozy są alarmujące. Blisko 40% dziobaków może wyginąć w najbliższych 50 latach.

Powinniśmy nauczyć się na przykładzie koali tego, żeby rozumieć, co się dzieje, kiedy zignorujemy znaki ostrzegawcze – pisze profesor Brendan Wintle, współautor badania. 

Niezwyczajne zwyczaje dziobaków

Wielką stratą dla światowej bioróżnorodności byłaby utrata tego gatunku. Interesujący jest nie tylko jego wygląd, który sugeruje skrzyżowane wydry z kaczką. Nietypowe są również jego zwyczaje. Dziobak należy do nielicznych ssaków, które są jajorodne. Co więcej jaja mogą składać również samce. Młode również karmi się nietypowo – nie przez brodawki sutkowe, ale pory w brzuchu. Ponadto pięty samców posiadają wyjątkowe ostrogi, które są jadowite. Można więc porządnie oberwać zatrutym kopniakiem.

Źródło: National Geographic, Noizz.pl