Wiadomości OZE Bioinspirowana membrana do wychwytu CO2 29 maja 2018 Wiadomości OZE Bioinspirowana membrana do wychwytu CO2 29 maja 2018 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Energia jądrowa Koniec 40-letniego zakazu? Dania rozważa powrót do atomu Po czterech dekadach zakazu wykorzystywania energetyki jądrowej w skandynawskim kraju, toczą się polityczne dyskusje by dokonać ponownego przełomu w polityce energetycznej. Rząd Dani w zeszłym tygodniu ogłosił, że rozpocznie analizę wykorzystania SMR-ów, jako uzupełnienia dla imponującej w tym kraju produkcji OZE. Badacze z Sandia National Laboratories w USA opracowali nowatorską membranę dedykowaną do wychwytu dwutlenku węgla z dymu elektrowni. Membrana ta zainspirowana jest naturalnie występującymi membranami biologicznymi. „Nasza niedroga metoda idzie w ślady natury i wykorzystuje wodną membranę ze specjalnymi enzymami do wychwytu 90% CO2”, mówi profesor Jeff Brinker. Membrana ma grubość zaledwie 18 nm i kosztuje ułamek tego, ile płaci się obecnie za systemy wychwytu dwutlenku węgla o sprawności na poziomie 70%. Reklama Jak mówi Brinker, w przeszłości systemy wyłapywania CO2 z dymu były niesamowicie drogie. Wykorzystywany one polimerowe membrany. Teraz naukowcy zastąpili je niedrogimi bioinspirowanymi membranami z enzymami, co zredukowało koszt do około 40 dolarów za tonę CO2. Membrana nasycona jest anhydrazą węglanową – enzymem, który katalizuje wiązanie dwutlenku węgla z wodą. „Natura opracowywała ten enzym przez miliony lat, by wydajnie i szybko pozbywać się nadmiaru dwutlenku węgla”, mówi profesor Ying-Bing Jiang z uniwersytetu w Nowym Meksyku. To on wpadł na pomysł wykorzystania tego rozwiązania do usuwania CO2 ze spalin. Praca naukowców została opatentowana. Wiele firm energetycznych wyraziło zainteresowanie tym sprawdzonym systemem – testowano go wiele miesięcy w laboratorium, gdzie z powodzeniem wychwytywał CO2. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.