Cena monokrystalicznych paneli fotowoltaicznych spadła w 2017 roku o 37%

W zeszłym roku, jak wskazują analitycy, cena najwydajniejszych z paneli fotowoltaicznych dostępnych na rynku spadła o około 37%, z 72 centów za wat do 45 centów. Zmiany wynikają z szeregu czynników, między innymi dużych nacisków – zwłaszcza w USA – na zwiększanie wydajności systemów solarnych, a także z zwiększonej produkcji ogniw fotowoltaicznych w Chinach.

Wpływ na cenę mają także zmiany technologiczne. Coraz więcej pojawia się na rynku monokrystalicznych paneli fotowoltaicznych, które zastępują ogniwa polikrystaliczne. Są one niewiele droższe (około 6%), ale jednocześnie wydajniejsze (o około 10%).

EIA, solar panels, solar energy, solar cost, solar price

Główna różnica pomiędzy tymi dwoma rodzajami ogniw, to rodzaj wykorzystywanego krzemu. Monokrystaliczny jest droższy i trudniejszy w produkcji, ale oferuje lepsze parametry. Natomiast polikrystaliczny jest chętniej stosowany w systemach PV od lat 70 XX wieku, ponieważ jest tańszy.

Im wyższe wymagania klientów co do wydajności, tym bardziej produkcja ogniw monokrystalicznych staje się opłacalna. Analitycy przewidują, że obecny rok może być pierwszym, w którym panele monokrystaliczne będą sprzedawały się lepiej niż polikrystaliczne.

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Ostrzeżenia o smogu – kolejny rok absurdu. Polskie progi alarmowania najwyższe w Europie

Polski Alarm Smogowy po raz kolejny sprawdził, ile dni z alarmem smogowym wystąpiłoby, gdyby władze uznały, że Polacy zasługują na zachodnioeuropejskie kryteria ostrzegania o zagrożeniu. W niektórych polskich miastach „francuski” alarm smogowy obowiązywałby przez dwa miesiące. Obowiązujące w Polsce kryteria sprawiają, że pomimo wysokich stężeń pyłów zawieszonych w 2018 w żadnym z miast wojewódzkich nie ogłoszono alarmu smogowego.