Coraz więcej autobusów na CNG w polskich miastach

Jak szacuje prezes PGNiG Obrót Detaliczny, Marcin Szczudło, w 2018 roku zwiększy się o około 40-50%, ilość kupowanych przez polskie miasta autobusów zasilanych sprężonym gazem ziemnym (CNG).

Jak mówił ma Forum Ekonomicznym w Krynicy Marcin Szczudło, ceny CNG i LPG już teraz są niskie, a niebawem ma wejść w życie decyzja o zniesieniu akcyz na te paliwa, o czym zadecydował rząd w lipcu tego roku. Cena CNG jest w przeliczeniu na kilometr kilkanaście procent niższa niż konkurencyjnych paliw.

Na przykład Warszawa wydaje 200 mln zł rocznie na zakup ropy, więc przejście na CNG dałoby oszczędności rzędu 40 mln zł. Jest to kwota pozwalająca na zakupienie ponad 30 nowych autobusów napędzanych gazem“, mówił Szczudło.

Dodatkowym zyskiem z wykorzystania CNG jest zmniejszenie emisji. Jak podkreślali uczestnicy debaty w Krynicy, aby popularyzować samochody niskoemisyjne i elektryczne konieczne są zachęty – finansowe lub niefinansowe. Jedną z niefinansowych zachęt może być tworzenie czystych stref w centrach miast, gdzie wjechać mogą tylko pojazdy z napędem elektrycznym lub niskoemisyjnym. Doskonale współgra to ze stosowaniem CNG jako paliwa w komunikacji zbiorowej.

Jak podkreśla Maciej Mazur, dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych, jesteśmy obecnie na początku wielkiej rewolucji w motoryzacji. Jednym z jej kluczowych trendów jest rozwój paliw alternatywnych. “Państwa, które chcą odgrywać znaczącą rolę w transportowej rewolucji, mają świadomość konieczności poniesienia określonych kosztów z tym związanych. Koszty poniesione dzisiaj przełożą się na korzyści w przyszłości”, komentuje Mazur.

Jak mówił przedstawiciel firmy UPS, Wojciech Arszewski, samochody na prąd są dobrą alternatywą w transporcie miejskim, bo zasięg na poziomie 100-200 km jest w zupełności wystarczający, ale na dłużych trasach po obwodnicach może być za mały. Tutaj doskonałą alternatywą może być CNG. Mimo to Arszewski zauważa, że jego globalne wykorzystanie hamuje brak infrastruktury.

Dodatkowym aspektem jest też cena – obecnie samochody elektryczne są około dwa razy droższe niż ich spalinowe odpowiedniki. CNG w tym kontekście zyskuje więc na popularności.

źródło: cire.pl

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: