Ekologia Cykl Sławni z Natury #4: Lis Juniper, czyli dzika natura w domowych pieleszach 26 czerwca 2020 Ekologia Cykl Sławni z Natury #4: Lis Juniper, czyli dzika natura w domowych pieleszach 26 czerwca 2020 Przeczytaj także Ekologia 49% badanych uważa system kaucyjny za niewygodny. MKiŚ planuje jego rozszerzenie System kaucyjny w Polsce budzi różne odczucia. Z badania CBOS wynika, że 49% Polaków uważa go za niewygodny dla konsumentów, a 47% ocenia go pozytywnie pod względem wygody. Tymczasem Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje objąć kaucją kolejne opakowania, w tym jednorazowe butelki szklane. Ekologia 6375 kg odpadów w trzy godziny. Jak łączyć sport z ekologią i ochroną środowiska? Rywalizacja sportowa nie musi kończyć się na wyniku – może łączyć aktywność fizyczną ze sprzątaniem przestrzeni publicznych. Współczesne inicjatywy pokazują, że sport może być także sposobem na zaangażowanie uczestników w działania na rzecz środowiska. Przykładem jest szczeciński Trashmageddon, podczas którego zawodnicy rywalizują o to, kto zbierze najwięcej odpadów. Dzikie zwierzęta powinny przebywać w swoich naturalnych siedliskach. Zdarzają się jednak przypadki, że trafiają one pod opiekę ludzi. Tak było w przypadku lisa Juniper. Zwierzak urodzony w niewoli i oswojony, nie poradziłby sobie na wolności. Juniper ma swoje media społecznościowe, na których nazywana jest najszczęśliwszym listem na świeci. Na instagramie cieszy się popularnością 2,9 milionów osób. W ramach swojej sławy edukuje. Spis treści ToggleNa ratunek potrzebującym zwierzętom Lis, który uczyLisy hodowane przez człowieka Odpowiedzialność za oswojoneProblem ferm futerkowych Na ratunek potrzebującym zwierzętom Wyświetl ten post na Instagramie. Judging You Post udostępniony przez JUNIPER & FRIENDS (@juniperfoxx) Cze 20, 2020 o 9:39 PDT Juniper została adoptowana, kiedy miała zaledwie 5 tygodni. Jej właścicielka postanowiła się zaopiekować lisem, ponieważ miała już doświadczenia z dzikimi zwierzętami. Dziś jej dom jest ostoją dla zwierzaków uratowanych z ferm futerkowych przez specjalną organizację “SaveAFox”. Lis, który uczy Właścicielka Juniper na bazie swoich doświadczeń postanowiła wykorzystać przykład Juniper i edukować innych. Na oficjalnej stronie lisa umieszcza informacje niezbędne do udzielenia prawidłowej pomocy pokrzywdzonym zwierzętom. Tam też możecie znaleźć krótką historię lisów hodowlanych oraz jej dramatyczny kontekst. Zwierzęta te są hodowane przede wszystkim z myślą o pozyskiwaniu futra naturalnego w celach komercyjną. Ze względu na zysk niejednokrotnie przetrzymywane są w skrajnie złych warunkach. Lisy hodowane przez człowieka Z powodu praktyki hodowlanej dzisiaj da się wychwycić różnicę między zwierzętami hodowlanymi, a ich odpowiednikami w naturze. Według dostępnych informacji naukowych sięgają one aż 4 000 różnic genetycznych. Nie można więc powiedzieć, że lis, który urodził się w hodowli będzie wykazywał identyczne zachowania, jak ten, który przyszedł na świat w swoim naturalnym środowisku. To niestety potwierdza, że Juniper nie byłaby w stanie poradzić sobie na wolności. Odpowiedzialność za oswojone Właścicielka Juniper podkreśla, że dzikie, jak i domowe zwierzęta to nie zabawki. Dlatego tak ważne jest prowadzenie odpowiedzialnej ich hodowli lub zapewnianie im odpowiedniego środowiska naturalnego. Pokazuje również, jak nieodpowiedzialni bywają ludzie, jeśli chodzi o opiekę bądź planowanie opieki nad takim zwierzęciem. Wśród piszących do niej z pytaniami znajdują się bowiem tacy, którzy twierdzą, że odpowiednie wychowanie jest wystarczające do tego, aby “oduczyć” lisa gryzienia. Problem ferm futerkowych Chociaż coraz więcej znanych projektantów na znak protestu odchodzi od projektowania i tworzenia “naturalnych” futer, to problem działalności ferm futrzarskich nadal istnieje. W Polsce co jakiś czas głośno przypomina o tym Stowarzyszenie Otwarte Klatki. Z ich obserwacji wynika, że liczba takich miejsc w Polsce systematycznie maleje. Na terenie naszego kraju nadal jednak funkcjonują legalne fermy futrzarskie. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.