Wiadomości OZE Czy autonomiczne samochody elektryczne mogą zdominować Australię już w 2030 roku? 16 marca 2018 Wiadomości OZE Czy autonomiczne samochody elektryczne mogą zdominować Australię już w 2030 roku? 16 marca 2018 Przeczytaj także Elektromobilność Napięcia wokół SCT w Krakowie. Prezydent miasta zapowiada ulgi i zmiany Strefa Czystego Transportu (SCT) w Krakowie wywołała poważny spór polityczny i protesty mieszkańców. W odpowiedzi na rosnącą krytykę prezydent Aleksander Miszalski zapowiedział korektę zasad funkcjonowania strefy. Zmiany mają ułatwić wjazd do miasta części kierowców. Elektromobilność Miejskie rowery wracają w 2026 roku. Rośnie liczba e-rowerów i wypożyczeń W polskich miastach rower staje się coraz ważniejszym elementem codziennej mobilności. Według danych rynkowych instytucji VeloBank – już co czwarty sprzedawany w kraju jednoślad to model elektryczny, a systemy rowerów publicznych notują miliony wypożyczeń rocznie. Wraz z rozpoczęciem nowego sezonu samorządy stawiają nie tylko na większą liczbę pojazdów, ale też na dalszą elektryfikację miejskich flot. Według ekspertów działających w ramach platformy EnergyLab z siedzibą w australijskim mieście Chippendale połączenie autonomicznego rozwoju jazdy oraz usług carsharingowych może doprowadzić do zmiany, zgodnie z którą już w 2030 roku ponad 95% przejechanych kilometrów Australijczycy pokonają samochodami elektrycznymi w ramach modelu „transport as a service”. Analitycy EnergyLabs uważają, że samochody autonomiczne (AV) powinny być uznane przez międzynarodowe środowiska za formę czystych technologii, które mogą wprowadzić przełomowe zmiany w sektorze energetycznym. Pierwszym argumentem jest to, że pojazdy autonomiczne mogą zwiększyć efektywność energetyczną osobowego transportu. Po drugie – mogą szybko zelektryfikować australijską flotę, co przełoży się na wzrost zapotrzebowania na magazyny energii. Reklama Wprowadzenie systemu AV umożliwi stworzenie nowego modelu biznesowego – transport jako usługa (ang. transport as a service – TAAS). Przypomina to sposób działania popularnego dziś UBER-a, ale jak podkreśla EnergyLab, model TAAS jest bardziej korzystny dla transformacji pod względem kosztów, ponieważ będą one o wiele niższe. Szacunkowa cena przejazdu jednego kilometra w modelu TAAS wynosi 50 centów. Analitycy szacują, że koszt na poziomie 50 centrów za kilometr sprawiłby, że TAAS byłby nie tylko tańszy od taksówki, ale także bardziej opłacalny od zakupu samochodu i wygodniejszy w porównaniu do korzystania z transportu publicznego. EnergyLab to program dedykowany przedsiębiorcom działającym w sektorze technologii odnawialnych źródeł energii. Na stronie czytamy, że platforma przyznała po 50 tysięcy dolarów czterem firmom wprowadzającym na rynek swoje ekologiczne produkty. Źródło: EnergyLab, RenewEconomy Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.