Czy rolnicy nie odrobią strat z powodu suszy? Wypłaty za ubiegły rok w tym tygodniu

Minister Ardanowski czeka na majowe deszcze, które pomogłyby zahamować skutki suszy i martwi się o plony rolników. Zapewnia też, że zaległe wypłaty z pomocy suszowej dla rolników wpłyną jeszcze w tym tygodniu. 

Minister Jan Krzysztof Ardanowski był gościem Jedynki Polskiego Radia. Zwrócił uwagę, że susza to poważny problem i to nie od tego roku. W tym roku jednak skutki mogą być bardzo dotkliwe. 

Fotowoltaika od Columbus Energy

Wszyscy patrzymy z ogromnym niepokojem na niebo, bo ta sytuacja może przełożyć się również na sytuację rolników, na wielkość produkcjimówił Ardanowski. 

Minister Rolnictwa  przekonywał, że sytuacja jest trudna, ale na pewno nie zabraknie żywności. Eksperci twierdzą, że susza wpłynie na zbiory owoców i warzyw, ich ceny na pewno wzrosną. Ardanowski ocenił jednak, że najbardziej potrzebne produkty żywnościowe będą w pełni dostępne, a rząd zadba o to, by ceny nie były wynikiem spekulacji czy „nabicia kabzy przez handlowców czy pośredników”.

 – Wtedy można wprowadzić marżę zarówno dla rolników, jak i przetwórców i dla handlu, które doprowadzą do ustalenia maksymalnej ceny, jaka może być na rynku na produkty pierwszej potrzeby. Produkcja podstawowa: zboża, mięso, mleko, również spore zapasy warzyw, w tym ziemniaków, to wszystko powoduje, że nie będzie braku żywności na rynkupowiedział.  

Minister poruszył temat, który wytykał rządowi w trakcie debaty o klimacie Krzysztof Bosak, kandydat na prezydenta z ramienia Konfederacji. Bosak przypomniał, że rząd PiS nie wypłacił rolnikom zaległych pieniędzy z pomocy suszowej. W rozmowie Ardanowski zapewnił, że wszystkie wypłaty rolnicy otrzymają w tym tygodniu. – 91 tys. rolników otrzyma pieniądze -powiedział. Dodał, że chodzi o to, by gospodarstwa rolne przetrwały koronawirusa. Przyznał jednak, że są sektory, które nie odrobią strat – to agroturystyka i kwiaciarstwo. 

Minister Ardanowski przypomniał też, że polscy rolnicy mają dobrze rozwinięty sektor szklarniowy, dzięki któremu za kilka tygodni pojawi się świeża żywność. 

Źródło: PAP