Wiadomości OZE Energia z zanieczyszczonego powietrza 31 lipca 2017 Wiadomości OZE Energia z zanieczyszczonego powietrza 31 lipca 2017 Przeczytaj także Smog Ogród a smog. Jak zaplanować zieleń, która ograniczy część pyłów? Drzewa i krzewy mogą ograniczać lokalną ekspozycję na część zanieczyszczeń, ale efekt zależy przede wszystkim od układu nasadzeń i przepływu powietrza. Przy otwartej drodze roślinność może tworzyć barierę między emisjami a miejscem przebywania ludzi. W zwartej zabudowie zbyt gęste korony mogą jednak utrudniać przewietrzanie i zwiększać stężenie pyłów przy ziemi. Smog Mieszkańcy będą mogli zaskarżyć programy antysmogowe. Rząd daje nowe narzędzie Rząd chce umożliwić mieszkańcom, organizacjom społecznym i przedsiębiorcom zaskarżanie do sądów administracyjnych lokalnych programów ochrony powietrza. Ta zmiana może zwiększyć presję na samorządy odpowiedzialne za walkę ze smogiem. Dane pokazują bowiem, że mimo obowiązywania uchwał antysmogowych wiele gmin wciąż nie realizuje ich skutecznie. Zanieczyszczenie środowiska naturalnego jest ważkim problemem współczesnych społeczeństw. Utrudnia funkcjonowanie szczególnie w dużych miastach przemysłowych, których mieszkańcy nieustannie są narażeni na szkodliwy wpływ dziesiątków gazów i pyłów. Jednym z rozwiązań mogących ograniczyć problem jest zastosowanie odnawialnych źródeł energii zamiast wykorzystania tradycyjnych paliw kopalnych. Jednak wynalazek opracowany przez grupę naukowców z University of Antwerp oraz University of Leuven bije tą metodę na głowę. Reklama Oczyszczanie środowiska wiąże się z kosztami, przynajmniej tak było do tej pory. Co jednak, gdyby ten proces okazał się zyskownym przedsięwzięciem, produkującym energię ze szkodliwych, znajdujących się w powietrzu związków? Właśnie na to pytanie próbowali odpowiedzieć belgijscy badacze. Wytworzone przez nich urządzenie uwalnia przyrodę od zabójczych dla niej związków, jednocześnie generując wodór, który następnie może zostać wykorzystany jako źródło prądu elektrycznego. Pomysłodawca projektu, profesor Sammy Verbruggen, tłumaczy jak działa to urządzenie. Jego sercem jest specjalna membrana, wytworzona przy udziale nanomateriałów. To właśnie jej obecność pozwala na oczyszczanie powietrza i gromadzenie szkodliwych związków. Następnie pozyskane chemikalia zostają wykorzystane do produkcji wodoru. Badania wykazały, że zanieczyszczone powietrze lepiej nadaje się do jego pozyskiwania niż czyste, co jeszcze bardziej podkreśla użyteczność wynalazku. Do jego ciągłej pracy jest wymagana jedynie obecność światła. Niestety, obecnie światło słoneczne charakteryzuje się zbyt małym natężeniem, by rozwiązanie działało efektywnie – naukowcy pracują nad tym, by umożliwić także i to. Technologia ta jest zbliżona do fotowoltaiki – wykorzystuje foto-czuły materiał do absorpcji światła słonecznego, które zostaje następnie zamienione nie bezpośrednio na prąd elektryczny, ale na energię konieczną do przeprowadzenia reakcji chemicznych. Badania obecnie koncertują się na rozmiarze kieszonkowym – wynalazek ma powierzchnię czynną rzędu kilku centymetrów kwadratowych. Trwają pracę nad przeskalowaniem go do rozmiarów panelu słonecznego, jednak wciąż nie wiadomo, czy okaże się ono ekonomicznie opłacalne. Jednak nawet jeżeli urządzenie będzie cechowało się niższą sprawnością niż OZE, całkiem możliwe, że będzie dobrym wyborem dla mieszkańców zanieczyszczonych miast. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.