Exposé Morawieckiego a polityka energetyczna Polski

W ciągu ostatnich dni na polskiej scenie politycznej działo się naprawdę wiele. Zawirowania te były związane z dosyć niespodziewaną zmianą na stanowisku premiera, którym jeszcze do niedawna była Beata Szydło. Obecnie stanowisko to piastuje Mateusz Morawiecki, nie tak dawno pełniący funkcje Ministra Finansów oraz Ministra Rozwoju. We wtorek, 12 grudnia br., nowy premier wygłosił ponadgodzinne exposé, w którym poruszył istotne kwestie dotyczące przyszłości Polski. Wśród omówionych przez niego tematów znalazły się również wątki poświęcone środowisku oraz rodzimej polityce energetycznej.

Nie zabrakło oczywiście wątku węgla, na którym w dalszym ciągu opiera się polska gospodarka. Niestety, z wypowiedzi nowego Prezesa Rady Ministrów nie wynika, by taki stan rzeczy miał się szybko zmienić.

– Węgiel jest podstawą naszej energetyki. Nie możemy i nie chcemy z niego rezygnować – powiedział Mateusz Morawiecki podczas swojego przemówienia.

Choć nie była to optymistyczna zapowiedź, to premier podkreślił, że rząd w dalszym ciągu będzie walczył o poprawę jakości powietrza nad Polską, które swą jakością przypomina raczej toksyczną mieszankę chemikaliów.

W exposé nie została pominięta również kwestia Puszczy Białowieskiej, odbijająca się szerokim echem na politycznych salonach Europy. Zdaniem Mateusza Morawieckiego polski rząd dostosuje się do zaleceń Unii Europejskiej, jednakże nie zgodzi się na oskarżycielską retorykę wobec działań leśników.

– Lasy są naszym bogactwem. Najlepiej dbają o nie leśnicy i to, co działo się w Puszczy, miało na celu jej ochronę, ale szanujemy unijny Trybunał i postąpimy zgodnie z jego wyrokiem – zadeklarował Prezes Rady Ministrów.

Nowy premier poruszył także inne ważne tematy, związane m.in. z finansami i służbą zdrowia. Realne efekty tych działań będzie można obiektywnie ocenić dopiero za dwa lata, kiedy będą miały miejsce następne wybory parlamentarne.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Błazenki zagrożone wyginięciem

Ryba, która zdobyła światową popularność dzięki animowanemu filmowi „Gdzie jest Nemo?” w wyniku globalnego ocieplenia może wyginąć. Zmiany klimatu wpływają na zmiany w środowisku naturalnym, do których wymagający gatunek może się nie przystosować.