Firmy jako prosumenci i inne zmiany w prawie dotyczącym OZE

W życie weszły nowe regulacje dotyczące odnawialnych źródeł energii. Skorzystają na nich przede wszystkim podmioty prowadzące własną działalność gospodarczą, ponieważ zgodnie z literą prawa mogą zostać prosumentami OZE. Jakie jeszcze zmiany wprowadzono?

 Najważniejsza zmiana, która niedawno weszła w życie, po zatwierdzeniu nowelizacji przez parlament w poprzednim miesiącu, to usunięcie zastrzeżenia w definicji prosumenta, zgodnie z którym przedsiębiorstwa nie mogły produkować energii na potrzeby własnej działalności. Co to w praktyce oznacza?

Przedsiębiorca wreszcie prosumentem

Zgodnie z ustawą OZE przedsiębiorcy eksploatujący własne mikroinstalacje mają prawo do działalności prosumeckiej. Dlatego mogą rozliczyć wprowadzone do sieci nadwyżki nieskonsumowanej energii w systemie opustów, z którego od połowy 2016 roku korzystają ustawowi prosumenci. Jednocześnie utrzymano legislacyjne możliwość rozliczania nadwyżek energii wprowadzonej do sieci w systemie, z którego mogli korzystać wcześniej. Tym samym mogą sprzedać energię po średniej cenie na rynku hurtowym z wcześniejszego kwartału.

Wprowadzono także nowe ramy czasowe, w których będzie można rozliczyć energię wprowadzoną do sieci w ramach opustu: „rozliczeniu podlega energia elektryczna wprowadzona do sieci nie wcześniej niż na 365 dni przed dniem dokonania odczytu rozliczeniowego w bieżącym okresie rozliczeniowym. Jako datę wprowadzenia energii elektrycznej do sieci w danym okresie rozliczeniowym przyjmuje się datę odczytu rozliczeniowego, na podstawie którego określana jest ilość energii elektrycznej wprowadzonej w całym okresie rozliczeniowym, z zastrzeżeniem, że niewykorzystana energia elektryczna w danym okresie rozliczeniowym przechodzi na kolejne okresy rozliczeniowe, jednak nie dłużej niż na kolejne 12 miesięcy”. Usunięcie zastrzeżenia to szansa dla mniejszych i średnich przedsiębiorstw, które z założenia nie są „zawodowymi” producentami energii.

Inne kluczowe zmiany w OZE

Ustawa OZE doprecyzowała również, że uwzględnianie mikroinstalacji nie jest konieczne w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Zlikwidowano zapis o obowiązku uwzględniania projektu budowlanego instalacji fotowoltaicznych o mocy zainstalowanej poniżej 6,5 kW (pod kątem ochrony przeciwpożarowej).

Ustawa wydłużyła także obowiązywanie umów przyłączeniowych, co ma szczególne znaczenie dla podmiotów inwestujących w farmy wiatrowe. Nowelizacja  określa maksymalną ilość i wartość energii elektrycznej, jaka może zostać w 2019 r. przeznaczona na aukcje.

1 comment
  1. Postęp jest olbrzymi, przechodzimy z epoki kamienia łupanego do epoki kamienia gładzonego. W Polsce mamy tysiąc wiatraków, a wiele państw EU ma ich po kilkaset tysięcy. Wg pisu, ” dogonimy EU za dziesięć lat ” Konie z Janowa pękają ze śmiechu.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Zamieszanie z awaryjnymi falownikami ABB po przejęciu biznesu?

ABB po pięciu latach produkowania falowników fotowoltaicznych ogłosiło sprzedaż działu falowników PV zatrudniającego 800 osób w 30 krajach. Nabywcą jest włoska firma Fimer S.p.A. Brytyjskie stowarzyszenie branży fotowoltaicznej Solar Trade Association zareagowało i wystosowało list otwarty, w którym wzywa nowego właściciela do honorowania wszystkich gwarancji.