Ustawa o OZE, czyli kolejne wyzwania dla Ministerstwa

Najważniejsze założenia nowelizacji ustawy o OZE dotyczą osiągnięcia 15 proc. udziału energii z odnawialnych źródeł w końcowym zużyciu energii brutto do 2020 r. Ma się to odbyć za sprawą wprowadzenia przepisów wspierających sektor prosumencki oraz promujących rozwój spółdzielni energetycznych. Pojawia się pytanie, co zostało pominięte w nowelizacji?

Niepewna przyszłość ustawy odległościowej

Portal wnp.pl rozmawiał z dr Michałem Michalskim, członkiem zarządu spółki Polenergia, na temat OZE w Polsce – obecnej sytuacji i perspektywach na przyszłość. To istotny moment dla tej spółki, ponieważ rozpoczęła starania o budowę morskich farm wiatrowych w naszym kraju. Michalski podkreśla jednak, że inwestycje zostaną realizowane, gdy powstanie odpowiedni system wsparcia.

Czy niebawem inwestycje w lądowe farmy wiatrowe w Polsce zostaną wstrzymane?

„O ile tzw. warunek odległościowy nie zostanie poluzowany, to po realizacji, oby w jak największej skali, projektów wiatrowych, które mają teraz pozwolenia na budowę i nie muszą spełniać warunku 10h (odległość wiatraków od budynków mieszkalnych równa minimum dziesięciokrotności całkowitej wysokości wiatraka), czyli w połowie 2021 r., inwestycje w lądową energetykę wiatrową w Polsce ustaną”, mówi Skarżyński.