FlixBus przetestuje autobusy elektryczne na dalekobieżnych trasach

Ekologiczne sposoby transportu stają się coraz bardziej powszechnym rozwiązaniem. Korzystają z nich krakowscy inspektorzy z ZIKiT-u, którzy dysponują pojazdami hybrydowymi. Natomiast w Londynie policjanci poruszają się radiowozami na wodór, a w Luksemburgu nawet Teslą Model S.

O upowszechnianie ekologicznych sposobów transportu starają się także prywatne firmy przewozowe. FlixBus, jeden z najsłynniejszych przewoźników obsługujących lokalne oraz międzynarodowe trasy, postanowił wprowadzić w swojej flocie nowatorską zmianę. Od kwietnia br. do obsługi dalekobieżnych tras będą wykorzystywane autobusy elektryczne. Na razie będzie można pojeździć nimi po terytorium Francji na trasie Paryż-Amiens. Na lato 2018 roku planowane jest uruchomienie kolejnej „elektrycznej” linii, będzie to trasa wiodąca przez obszar Niemiec, z Hesji do Badenii-Wirtembergii.

„Chcemy mieć swój wyraźny udział w kształtowaniu przyszłości mobilności. Pierwszy całkowicie elektryczny autobus dalekobieżny ma być inspiracją dla producentów autobusów do wprowadzania innowacji w tym sektorze i opracowywania alternatyw dla pojazdów z silnikami diesla”, zauważa André Schwämmlein, współzałożyciel FlixBusa, cytowany przez portal businessinsider.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Działanie firmy stanowi odpowiedź na potrzeby współczesnych czasów. Choć zakup elektrycznych autobusów wiąże się z większymi kosztami niż w przypadku spalinowych pojazdów, to późniejsza eksploatacja jest bardziej ekonomiczna. Zastosowane rozwiązanie przyniesie korzyść wielu podmiotom: marka zyska wizerunkowo, jej klienci będą zdrowsi ze względu na mniejszą emisję spalin, a środowisko naturalne stanie się czystsze za sprawą korzystania z ekologicznych środków transportu.