OZE Fotowoltaiczny krzyż pojawił się na jednym z polskich kościołów 02 stycznia 2020 OZE Fotowoltaiczny krzyż pojawił się na jednym z polskich kościołów 02 stycznia 2020 Przeczytaj także OZE Magazyny energii w Europie rosną zbyt wolno. 470 GWh może nie wystarczyć do 2030 roku Europejski rynek bateryjnych magazynów energii (BESS) rozwija się w rekordowym tempie i w 2025 roku przekroczył 100 GWh łącznej pojemności. Mimo to analizy wskazują, że bez zdecydowanych zmian regulacyjnych i wdrożenia wspólnego europejskiego planu rozwoju magazynów energii Unia Europejska może nie osiągnąć do 2030 roku poziomu magazynowania energii niezbędnego do zapewnienia elastyczności i bezpieczeństwa systemu elektroenergetycznego. OZE 100 GWh magazynów energii od NatPower i Tesli. Europa zyska infrastrukturę BESS wartą miliardy Wielkoskalowe systemy magazynowania energii (BESS) stają się krytyczną częścią europejskiej sieci przesyłowej. Partnerstwo zawarte pomiędzy deweloperem projektów energetycznych a gigantem technologicznym z branży elektromobilności pozwala osiągnąć nową skalę operacyjną w tym sektorze. Podpisana umowa zakłada budowę magazynów o pojemności 25 GWh, z perspektywą rozszerzenia do ponad 100 GWh. Pozwoli to na unowocześnienie sieci oraz ograniczenie strat wynikających z braku elastyczności zeroemisyjnych źródeł energii. W grudniu 2019 r. na froncie kościoła pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Pleszewie pojawiła się nietypowa instalacja. Fotowoltaiczny krzyż, bo o nim mowa, to inicjatywa miejscowego proboszcza, ks. Krzysztofa Guziałka. Reklama Ksiądz Guziałek nie ukrywa, że myśl o zamontowaniu paneli fotowoltaicznych na budynku kościoła spowodowana była przede wszystkim chęcią ograniczenia zbyt wysokich rachunków za prąd. Duchownego zainspirowało również nauczanie papieża Franciszka, a zwłaszcza encyklika „Laudato si”, w której papież skupia się na tematyce ekologii. – Wszyscy powinniśmy zatroszczyć się, by ten dom, z którego korzystamy, świat, Ziemię, przekazać kolejnym pokoleniom niezniszczony, zachować jego piękno, jego wspaniałość i czyste powietrze. Ta myśl papieża mi przyświecała – podkreślił ks. Krzysztof Guziałek, którego wypowiedź przytoczył portal tvn24.pl. W trakcie przygotowań do inwestycji wyszło na jaw, że część kościoła, na którą pada najwięcej promieni słonecznych, jest front budynku. Proboszcz uznał zatem, że panele warto ułożyć na kształt krzyża. Fotowoltaiczny krzyż został wykonany z 14 paneli fotowoltaicznych. Mierzy 12 metrów wysokości, jest szeroki na 6,5 metra. W nocy jest podświetlany na niebiesko i dobrze widoczny nawet z daleka. Jak wynika z pomiarów proboszcza pleszewskiej parafii, w trakcie pochmurnych dni zamontowane na kościele panele wyprodukują 3,5 kW na godzinę – jest to ilość energii wystarczająca do oświetlenia kościoła, a to już spora oszczędność dla parafii. Natomiast w słoneczne dni instalacja będzie w stanie osiągnąć pełną moc i produkować nawet 5,2 kW na godzinę. Nadwyżki energii zostaną przesłane do sieci, a parafia będzie mogła je odebrać w dogodnym dla siebie terminie. Proboszcz z Pleszewa nie zamierza spocząć na laurach – ma w planach wprowadzenie na terenie swojej parafii kolejnych proekologicznych inwestycji. – Ten rok będzie takim rokiem patrzenia, ile tego prądu żeśmy wyprodukowali, potem myślimy o następnych panelach fotowoltaicznych. Może w przyszłości zamontujemy je na powstającej plebanii? Myślimy też o wykorzystaniu przy ogrzewaniu plebanii pomp ciepła – wyraża swoją nadzieję ks. Guziałek, cytowany przez portal tvn24.pl. fot: Codzienny Poznań Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.