Elektromobilność Francja stawia na elektromobilność. Prezydent Macron przedstawił plan 31 maja 2020 Elektromobilność Francja stawia na elektromobilność. Prezydent Macron przedstawił plan 31 maja 2020 Przeczytaj także Elektromobilność Kto kupi auta z Jaworzna? Udział aut elektrycznych ponad 5 razy niższy niż średnia UE W sierpniu 2026 roku udział samochodów w elektrycznych (BEV) wśród nowo rejestrowanych aut był w Polsce o 23 p.p. niższy niż średnio w UE. Elektromobilność Nawet 90 km/h na hulajnodze elektrycznej. Nielegalne modyfikacje i kontrole prędkości Hulajnogi elektryczne mogą w Polsce poruszać się z prędkością maksymalnie 20 km/h. Na rynku dostępne są jednak modele, które po zdjęciu fabrycznych ograniczeń potrafią rozpędzić się do kilkudziesięciu kilometrów na godzinę. Coraz częściej policja kontroluje nie tylko sposób jazdy, lecz także prędkość jednośladów. W 2026 roku w Polsce odnotowano już setki osób rannych w wypadkach z udziałem hulajnóg elektrycznych. Francja, tak jak niemal wszystkie kraje na świecie, musi zmierzyć się ze stratami, które wywołała pandemia koronawirusa. Te w sektorze motoryzacyjnym są bardzo widoczne. Szacuje się, że popyt na samochody we Francji znacznie spadł jeszcze w końcowych miesiącach ubiegłego roku. Plan, który zaprezentował Emmanuel Macron to nie tylko dopłaty dla firm, ale także dla osób fizycznych. Spis treści TogglePlan, który zelektryzuje kraj?Transakcja Wiązana Dopłaty nie tylko dla firmProblem zamienią w sukces Plan, który zelektryzuje kraj? Wytyczne planu kładą nacisk na to, aby przygotować infrastrukturę pod wzmożone użytkowanie pojazdów elektrycznych. Jednym z założeń jest między innymi przyspieszenie budowy 100 tysięcy stacji ładowania elektryków. Plan zaprezentowany przez francuskiego prezydenta skraca czas tego przedsięwzięcia o rok. Pierwotnie jego zakończenie planowane było bowiem na 2022 rok. Transakcja Wiązana Dotacje są przewidziane także dla dwóch wiodących koncernów – PSA oraz Renault. W założeniu środki mają pochodzić między innymi, ze specjalnego funduszu inwestycyjnego, który w całości będzie opiewać na sumę 600 milionów euro. 200 milionów euro – a więc jedynie część sumy – ma trafić do wspomnianych koncernów. Należy jednak zauważyć, że jest to transakcja wiązana, bo pieniądze zostaną przekazane, ale nie bezwarunkowo. Koncerny zobowiązały się między innymi do zwiększenia planowanej na następne lata produkcji pojazdów elektrycznych oraz przeniesienia fabryk do Francji. Szeroko zakrojony plan podbudowania branży motoryzacyjnej skupia się także na firmach, których działania mieszczą się właśnie w tej gałęzi przemysłu. Transza pomocowa o wartości 200 milionów euro trafi do firm, które produkują części. Dopłaty nie tylko dla firm Francuzi, którzy zechcą zainwestować w samochód elektryczny, mogą liczyć na dopłatę w wysokości do 7 tysięcy euro. Jeśli chodzi o firmy, kwota ta będzie wynosiła maksymalnie 5 tysięcy euro. Miliard euro Francja przeznaczy na przedsięwzięcie, w ramach którego obywatele z mniej zamożnych rodzin będą mogli wymienić zatruwające środowisko pojazdy na elektryczne lub takie, które emitują mniej spalin. Projekt ma ruszyć na początku czerwca. Problem zamienią w sukces To tylko niektóre z założeń planu. Widać jednak wyraźnie, że ma on na celu nie tylko uratowanie przemysłu motoryzacyjnego przed zapaścią, ale także rozwinięcie elektromobilności do takiego stopnia, aby Francja była w tej dziedzinie krajem z europejskiej czołówki. Między innymi właśnie na takie cele wskazywał Macron. Kwota, na jaką rozpisany został powyższy pakiet pomocowy dla francuskich firm, to 8 miliardów euro. Źródło: wiadomości.onet.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.