Wiadomości OZE Greenpeace chce programu ochrony pszczół 22 września 2017 Wiadomości OZE Greenpeace chce programu ochrony pszczół 22 września 2017 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Pszczoły robią dla nas dużo dobrego. Zapylają wiele roślin, dzięki czemu możliwe jest wytworzenie ogromnej ilości pożywienia. Gdyby te owady wyginęły, ceny żywności poszybowałyby w górę, ponieważ konieczne byłoby stosowanie alternatywnych metod zapylania. Między innymi dlatego powstaje coraz więcej akcji i happeningów, które mają zwrócić uwagę na problem naszych pszczelich przyjaciół. Reklama Polski oddział Greenpeace zapowiedział, że podejmie starania, by wesprzeć pszczoły w przetrwaniu trudnych czasów. W związku z tym chce opracować Narodową Strategię Ochrony Owadów Zapylających. Działania tej organizacji we współpracy z pszczelarzami, naukowcami, ekologami oraz rządem i obywatelami mają pomóc w jego stworzeniu do wiosny 2018 roku. „Powstanie strategii, która zabezpieczy przyszłość zapylaczy, to wspaniała okazja, by połączyć oddolną inicjatywę obywatelską ze wsparciem instytucji. Greenpeace we współpracy z pszczelarzami i naukowcami od wielu lat prowadzi działania na rzecz owadów zapylających. Teraz proponujemy strategiczne podejście, które pozwoli stworzyć trwałe podstawy do budowania Polski przyjaznej pszczołom. Dzięki temu, przy współpracy z instytucjami rządowymi, możemy stać się liderem wśród krajów Unii Europejskiej” – mówi Katarzyna Jagiełło z Greenpeace Polska. Głównym zagrożeniem dla pszczół są pestycydy, stosowane w rolniczych nawozach, które sprawiają, że owady nie są w stanie wrócić do swojego gniazda – tracą orientację w terenie, co prowadzi do ich śmierci. „Sytuacja w Polsce nie jest jeszcze tak dramatyczna, jak w Stanach Zjednoczonych czy w niektórych państwach Europy Zachodniej. Musimy zrobić wszystko, by nie pójść w ich ślady – póki nie jest za późno. Choroby i pasożyty, chemizacja rolnictwa, zanik bazy pokarmowej czy zmieniający się klimat to tylko kilka problemów, z którymi muszą mierzyć się pszczelarze” – powiedział Waldemar Kudła z Polskiego Związku Pszczelarskiego. Pszczoły – nasi mali przyjaciele Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.