Energia wiatrowa Holandia zapowiada odejście od licytacji ujemnej w offshore. W przygotowaniu CfD i gwarancje PPA 22 września 2025 Energia wiatrowa Holandia zapowiada odejście od licytacji ujemnej w offshore. W przygotowaniu CfD i gwarancje PPA 22 września 2025 Przeczytaj także Energia wiatrowa Co hamuje rozwój wiatraków w Polsce? Raport wskazuje nowe wyzwania Chociaż energetyka wiatrowa w Polsce rośnie, eksperci podkreślają, że sama liczba inwestycji nie przesądza o tempie rozwoju. Według nowego raportu „Energetyka wiatrowa w Polsce 2026” kluczowe stają się sieci energetyczne, procedury administracyjne, planowanie przestrzenne oraz ograniczenia wynikające z bezpieczeństwa państwa. Energia wiatrowa Przyszłość OZE na głębokiej wodzie. Chiny instalują największą na świecie pływającą turbinę Chiny, światowy lider w sektorze odnawialnych źródeł energii, zakończyły na Morzu Południowochińskim instalację największej tego typu pływającej turbiny wiatrowej o mocy 16 MW. Projekt ma stanowić przełom w technologii offshore, oferując nie tylko bardzo dużą wydajność, ale także znaczną redukcję kosztów produkcji energii. Dzięki zastosowanym rozwiązaniom konstrukcja ma być w stanie przetrwać ekstremalne warunki pogodowe, do jakich dochodzi w tamtym regionie. Po wstrzymaniu części postępowań przetargowych w maju 2025 r. rząd Holandii zapowiedział korektę modelu wsparcia morskiej energetyki wiatrowej. W przygotowaniu jest przejście z licytacji ujemnej (negative bidding) na kontrakty różnicowe (CfD) oraz analiza państwowego funduszu gwarancyjnego dla umów PPA. Równolegle przewidziano ok. 1 mld euro na wsparcie ok. 2 GW nowych mocy w najbliższej rundzie. Celem zmian jest zwiększenie przewidywalności przychodów projektów i odtworzenie konkurencyjności przetargów. Reklama Spis treści ToggleDlaczego Holandia zmienia model wsparcia?Powrót do subsydiów i nowe instrumentyAmbicje kontra rzeczywistośćCo to oznacza dla Europy?Przyszłość offshore w Europie Dlaczego Holandia zmienia model wsparcia? Jeszcze kilka lat temu Holandia uchodziła za wzorzec aukcji bez subsydiów w offshore. Projekty realizowano bez wsparcia publicznego, a licytacja ujemna polegała na wniesieniu przez dewelopera opłaty za prawo budowy farmy na morzu. Celem było obniżenie kosztów dla odbiorców i pokazanie dojrzałości technologii. Obecnie warunki rynkowe istotnie się zmieniły. Rosnące koszty materiałów, inflacja, zaburzenia w łańcuchach dostaw oraz rosnące ryzyka finansowe sprawiły, że zainteresowanie przetargami offshore w Holandii gwałtownie spadło. W maju 2025 r. odłożono część postępowań z powodu niewystarczającego zainteresowania przy modelu bez wsparcia publicznego. Nowelizacja ustawy o offshore i pierwsza polska sekcja wieży morskiej elektrowni wiatrowej Powrót do subsydiów i nowe instrumenty We wrześniu zapowiedziano przeznaczenie ok. 1 mld euro z krajowego funduszu klimatycznego na wsparcie ok. 2 GW nowych mocy offshore w najbliższej rundzie. To pierwsza tak duża interwencja od lat, która sygnalizuje odejście od samego mechanizmu rynkowego. Równolegle przygotowywany jest kierunek reformy w postaci kontraktów różnicowych (CfD), mechanizmu stosowanego m.in. w Wielkiej Brytanii i Niemczech. CfD pozwala inwestorom na większą stabilność przychodów, ograniczając ryzyko wahań cen energii. Analizowany jest także państwowy fundusz gwarancyjny dla długoterminowych umów sprzedaży energii (PPA). Dzięki niemu producenci i odbiorcy energii mogliby łatwiej podpisywać długoterminowe kontrakty, bo ryzyko niewypłacalności jednej ze stron zostałoby zabezpieczone przez państwo. Ambicje kontra rzeczywistość Cel na koniec 2032 r. zakłada 21 GW zainstalowanej mocy w morskiej energetyce wiatrowej. Jednak ostatnie doświadczenia przetargowe wskazują, że bez nowych instrumentów wsparcia tempo inwestycji może się obniżyć. W horyzoncie 2040 r. analizowane są warianty 30-40 GW zamiast wcześniej rozważanych 50 GW. Zmiana kierunku sygnalizuje priorytet stabilnych warunków inwestycyjnych nad utrzymaniem w pełni rynkowego modelu aukcyjnego. Offshore wind, mimo swojej konkurencyjności, pozostaje kapitałochłonnym przedsięwzięciem wymagającym przewidywalności i wsparcia państwa. Co to oznacza dla Europy? Holenderski zwrot wpisuje się w szerszy trend obserwowany w całej Europie.Podobne wyzwania wystąpiły w Wielkiej Brytanii, gdzie część aukcji zakończyła się bez kontraktacji, a poziomy wsparcia dla nowych projektów zostały zrewidowane. Niemcy dostosowują parametry przetargów, aby zwiększyć atrakcyjność projektów dla inwestorów i dostawców. Decyzje Holandii mogą ograniczyć skłonność innych rynków do stosowania licytacji ujemnej w obecnych warunkach kosztowych. CfD oraz systemowe ograniczanie ryzyka PPA mogą stać się dominującymi rozwiązaniami w polityce wsparcia w UE. Przyszłość offshore w Europie Przykład Holandii potwierdza, że nawet dojrzałe rynki dostosowują politykę do aktualnych uwarunkowań ekonomicznych i finansowych. Powrót do subsydiów oraz wdrożenie nowych instrumentów wsparcia może poprawić profil ryzyka projektów i podtrzymać tempo transformacji energetycznej. Czy Europa wypracuje jednolite i stabilne ramy dla offshore, zanim rynek ponownie odczuje presję kosztową? Zobacz też: Bez ludzi nie ma offshore. Polska pilnie potrzebuje specjalistów od morskiej energetyki wiatrowej Źródło: Reuters, Recharge News, WindEurope, Tamarindo Global, Windtech International Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.