hulajnoga pompowane koła

Hulajnoga z pompowanymi kołami – kiedy wybrać?

Jak się okazuje, hulajnoga jest naprawdę dobrym, alternatywnym środkiem transportu. Ma wiele zalet, zarówno zdrowotnych, jak i ekologicznych czy ekonomicznych. Coraz częściej można spotkać dorosłych poruszających się tym jednośladem, napędzanym siłą mięśni lub energią elektryczną. Hulajnoga z pompowanymi kołami jest jednak dość rzadkim widokiem w polskich miastach. Jak myślicie, w jakich warunkach sprawdzi się model z dmuchanymi oponami? 

Dlaczego pompowane koła?

Wersja hulajnogi z pompowanymi kołami przypomina trochę rower, a nasz model – przez kierownicę z ochraniaczami z gąbki, wygląda nawet jak BMX! Dmuchane opony lepiej niż gumowe amortyzują wstrząsy. Dlatego hulajnoga na pompowanych kołach świetnie nadaje się na weekendowe wyprawy w teren, bo nie straszne jej nierówne, trudne nawierzchnie. Bez problemu pokonacie na niej brukowane chodniki, parkowe alejki, a nawet leśne ścieżki. Dzięki pompowanym kołom jazda jest stabilna i płynna. Oprócz tych wszystkich zalet, jest jedna wada – możecie złapać gumę. 🙂

Wytrzymała i bezpieczna – hulajnoga z pompowanymi kołami 

Hulajnoga z pompowanymi kołami przeznaczona jest dla dzieci, młodzieży, a także dorosłych. Posiada mocną stalową ramę, dzięki czemu jest ona odporna na uszkodzenia. Gumowe ergonomiczne uchwyty i podest z antypoślizgową powłoką sprawiają, że jazda jest bezpieczna i komfortowa. Dzięki hamulcom nie straszne są szybkie zjazdy z górki. 

Hulajnoga z pompowanymi kołami – dla kogo?

Jeśli lubicie weekendowe wyprawy w teren lub Wasza droga do pracy, szkoły jest pełna wyzwań, takich jak krzywe chodniki czy kocie łby, hulajnoga na pompowanych kołach jest dla Was. Koła pochłaniają wszelkie wstrząsy, przez co komfort jazdy jest dużo lepszy niż przy standardowych, kauczukowych kółkach. Poza tym dzięki temu, że koła są duże, znacznie szybciej przemierza się długie dystanse. 

Jeśli jednak chcecie korzystać z transportu kombinowanego, możecie mieć problem. Hulajnoga Nils WH118A  nie składa się i jest znacznie cięższa niż ta z aluminiową ramą. 

Jak nasze wrażenia?

Po miesięcznych dojazdach do pracy na hulajnodze z gumowymi kołami, byłyśmy zaskoczone jak ta z pompowanymi dobrze radzi sobie z pokonywaniem nierówności. Jazda jest bardzo przyjemna i jesteśmy zdania, że to super opcja zarówno na co dzień, jak i na bardziej ekstremalne wyprawy. Przez to, że nie jest składana, jej przechowywanie i przewożenie jest utrudnione, co nie każdemu może pasować. Hulajnoga z pompowanymi kołami nie jest też tak zwinna jak testowane wcześniej modele. Przed wyborem typu hulajnogi najlepiej sprawdzić, z jaką trasą będziemy najczęściej mieć do czynienia i zdecydować, czy np. chcemy przewozić nasz sprzęt komunikacją miejską.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: