Wiadomości OZE Hulajnogi elektryczne Bird już w Warszawie 18 kwietnia 2019 Wiadomości OZE Hulajnogi elektryczne Bird już w Warszawie 18 kwietnia 2019 Przeczytaj także Polska Protest polskich maszynistów. Rząd zapowiada surowsze kary dla kierowców W Polsce trwa protest maszynistów, podczas którego pociągi przejeżdżające przez przejazdy kolejowo-drogowe mają zwalniać do 20 km/h. Członkowie Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych domagają się reakcji na rosnące zagrożenie na przejazdach, a impulsem do protestu był środowy wypadek w Sokolnikach Suchych, w którym zginęła pasażerka. Polska Zagrożenie dla kabli na Bałtyku. Reuters: NATO powstrzymało tajną operację Rosji Sojusznicy z NATO przerwali manewry rosyjskich okrętów podwodnych, które w wodach Arktyki testowały technologię przeznaczoną do unieszkodliwiania podmorskiej infrastruktury krytycznej. Ustalenia te mają bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa infrastruktury energetycznej i łącznościowej na Morzu Bałtyckim. W Warszawie pojawił się nowy operator sharingu elektrycznych hulajnóg – Bird, który swoim użytkownikom udostępni 100 egzemplarzy tych jednośladów. Bird to już trzeci operator sharingu elektrycznych hulajnóg, który pojawił się w stolicy. Jak dotąd swoje elektryczne jednoślady udostępniała firma Lime, w sumie dysponująca 4 tys. hulajnóg w Warszawie, Poznaniu i Wrocławiu, oraz Hive z 400 egzemplarzami. Do tego grona planuje dołączyć również Blinkee, na razie znane przede wszystkim ze swoich elektrycznych skuterów, na które można trafić aż w 17 miastach Polski (m.in. w Warszawie, Trójmieście, Krakowie, Poznaniu, Lublinie, Wrocławiu czy Koszalinie). Wypożyczenie hulajnogi elektrycznej w ramach usługi Bird wstępnie kosztuje 3 zł, a każda minuta jazdy 50 gr. Cena ta jest porównywalna z ofertą Hive, w której koszt wypożyczenia to 2,5 zł i 45 gr za minutę. Hulajnogi nie są jednak dostępne całą dobę – na noc zbierane są do ładowania oraz przeglądu technicznego, a o poranku rozwożone po mieście. Poruszać się na nich można więc od godziny 7 do 21. Nowe hulajnogi w Warszawie mogą cieszyć fanów tego typu środka komunikacji, ale jednocześnie stają się problemem, gdy użytkownicy porzucają je w dowolnym miejscu (np. blokując chodniki lub zastawiając przystanki). – Dobrze, że wchodzi kolejny operator, może wymusi to niższe ceny na rynku. Ale bez specjalnych parkingów w mieście będzie panował jeszcze większy chaos – komentuje sytuację Grzegorz Gruchalski z Warszawskiego Forum Samorządowego. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.