Inteligentny kosz polskich inżynierów segreguje odpady i podbija Azję

BIN-E, czyli samouczący się kosz na śmieci może niedługo zrobić furorę w kwestii zrównoważonej segregacji odpadów. Jakie funkcje ma to inteligentne urządzenie i jak zareagowano na nie na targach innowacji w Singapurze? Dowiedz się więcej o rozwiązaniu rekomendowanym biurowym przestrzeniom, lotniskom, galeriom, czy dworcom.

Segregacja 4.0

BIN-E automatycznie sortuje śmieci, aby stworzyć nowoczesny wymiar ekologicznego i rozważnego recyklingu odpadów. System rozpoznaje odpady w oparciu o sieć neuronową, która jest trenowana specjalnie do tego zadania. Co ważne, to przyjazne środowisku urządzenie odnotowuje niskie zużycie energii elektrycznej, a ponadto zostało zaprojektowane przez polskich inżynierów.

Jak podają autorzy projektu, inteligentny kosz jest idealnym wyposażeniem każdej, większej przestrzeni, w której przebywa naraz spora liczba osób. Jeśli w Twojej firmie zamawia się duże ilości jedzenia z cateringu, to na pewno zdajesz sobie sprawę, ile opakowań po jedzeniu i napojach trafia do kosza na śmieci. BIN-E posiada opcję automatycznego sortowania czterech surowców: szkła, puszek, plastiku i papieru. Te dwa ostatnie surowce są kompresowane, a dzięki komorze o pojemności 240 litrów, kosz można opróżniać znacznie rzadziej, niż w przypadku zwyczajnych pojemników na odpady.

Inteligentny kosz dostarczy też cennej informacji na temat rodzaju i ilości odpadów, które trafiły do kosza. Pomoże to w ocenie i analizie skali odpadów, produkowanych w danym miejscu.

BIN-E w Singapurze

Firma Intereseroh Polska znalazła się ze swoim projektem na grudniowym wydarzeniu SWITCH – Singapore Week of Innovation and TeCHnology (Singapurski Tydzień Innowacji i Technologii). Wcześniej, BIN-E był jednym z 18 kandydatów z całego świata, który w ubiegłym roku wziął udział w programie 5th Salto Growth Camp Moonshot: Permacolony How to Change the World in 100 hours? Organizatorami były firmy AudaCity we współpracy z Mistletoe, JTC oraz estoński akcelerator Salto. 

System, który steruje BIN-E, umożliwia dwustronną komunikację aplikacji w chmurze z urządzeniami, a to pozwala na analizę, diagnostykę i ciągle udoskonalanie algorytmu, który rozpoznaje odpady. Sinagpurska konferencja promuje rozwiązania bazujące na IoT, AI oraz Big Data. Dlatego koncepcja smart bin idealnie wpisuje się w retorykę coraz bardziej ekologicznego Singapuru.

Eko Azja

W Singapurze trwają ogromne ekologiczne inwestycje, które obejmują finansowanie nowych projektów oczyszczania i wzbogacania środowiska, inwestycję w energię odnawialną i elektromobilność. To tutaj znajduje się niezwykle zaawansowany system oczyszczania wody deszczowej i odsalania.

To także tutaj, zaczęto sprzedawać pierwsze, wyhodowane w laboratorium mięso. Bez udziału cierpienia zwierząt.

Singapur pretenduje obecnie o miano smart city, czyli miejsca zrównoważonego i ekologicznego, wykorzystującego technologię w imię ochrony środowiska i harmonii. Jednym z symboli Singapuru jest Garden by the Bay, czyli kompleks parków, znajdujący się w otoczeniu ogrodów botanicznych. Park posiada panele fotowoltaiczne, a raczej drzewa, które dzięki zgromadzonej w ciągu dnia energii, mogą rozbłyskać neonowym światłem w nocy.

Singapur, Garden by the Bay

Czy BIN-E zagości w Azji na dobre? A może zachęci Europejczyków do szybszej reakcji na problem gromadzących się odpadów? Czekamy na dalszy przebieg tej sprawy.

źródło: twilit.eu, interseroh.pl