OZE Dodatkowe 100 mln zł w programie „Mój Prąd” 10 listopada 2020 OZE Dodatkowe 100 mln zł w programie „Mój Prąd” 10 listopada 2020 Przeczytaj także OZE Algorytmy zamiast taryf. Jak automatyczne systemy zmieniają zarządzanie energią w domach Pilnowanie godzin tańszego prądu przez lata było podstawowym sposobem na niższe rachunki. Dziś, przy zmiennych cenach energii i coraz większym udziale OZE, ten model przestaje nadążać za rynkiem. W jego miejsce pojawiają się automatyczne systemy, które same decydują, kiedy zużyć energię – reagując na dane, a nie taryfy. OZE Australia dogoniła węgiel OZE. Bez atomu, z fotowoltaiką i magazynami energii Australia doszła do momentu, w którym odnawialne źródła energii zaczęły realnie konkurować z węglem – przynajmniej w części godzin pracy systemu. Stało się to bez energetyki jądrowej, przy ogromnych odległościach, rozproszonej fotowoltaice i sieci zaprojektowanej pod węgiel, a nie OZE. Ten etap transformacji nie oznacza jeszcze końca paliw kopalnych, ale pokazuje, jak zmienia się rola węgla, magazynów energii i elastyczności systemu w krajach opartych na słońcu. Miliardowa pula na mikroinstalacje fotowoltaiczne wyczerpana! Mamy jednak dobrą wiadomość: Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej nie zamyka naboru i dokłada 100 mln zł na inwestycje w produkcję energii elektrycznej z prosumenckich instalacji PV o mocy 2-10 kW. Reklama 200 tys. wniosków Choć nabór wniosków w programie „Mój Prąd” trwa jeszcze do 18 grudnia, to miliardowa pula dotacji została już wyczerpana! 6 listopada do NFOŚiGW wpłynął 200-tysięczny wniosek. Program cieszy się wielkim zainteresowaniem. Dzięki niemu zostanie sfinansowanie ponad 300 inwestycji o mocy porównywalnej do największej polskiej farmy fotowoltaicznej, gdyż, jak przyznaje Ireneusz Zyska, pełnomocnik rządu ds. OZE, łączna moc instalacji ze złożonych wniosków da 1,2 GW, które rocznie wyprodukują ok. 1200 GWh/rok energii elektrycznej! – Nie dziwi nas ogromne zainteresowanie fotowoltaiką i lawina wniosków o dotacje do 5 tys. zł. Cieszy mnie, że rośnie świadomość naszego społeczeństwa, że ekologia po prostu się opłaca. Korzystanie z własnego prądu, produkowanego ze słońca, przekłada się na oszczędności w portfelu, ale są to też wymierne korzyści dla środowiska. Inwestycje w odnawialne źródło energii w ramach „Mojego Prądu” przyczynią się do redukcji CO2 aż o 1 000 000 000 kg/rok” – mówi minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka. Co dalej? NFOŚiGW postanowiło o przyznaniu dodatkowych 100 mln zł na inwestycje. – Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych wnioskodawców i wywiązując się z obietnicy zakończenia naboru dopiero za nieco ponad miesiąc, zdecydowaliśmy wspólnie z Ministerstwem Klimatu i Środowiska o zwiększeniu puli dostępnych środków w „Moim Prądzie”. Dodatkowe 100 mln zł, to szansa dla kolejnych 20 tys. osób – wyjaśnia wiceprezes NFOŚiGW Paweł Mirowski. Wiemy też już, że program będzie kontynuowany w 2021 roku. Nowa odsłona zaoferuje więcej możliwości dla potencjalnych beneficjentów. „Mój prąd” kontynuacja ze wsparciem elektromobilności „Mój Prąd” to jeden z największych w Europie programów finansowania mikroinstalacji fotowoltaicznych dla osób fizycznych, które wytwarzają energię elektryczną na własne potrzeby. Wystartował w połowie 2019 roku. Warunkiem ubiegania się o dotację jest podpisanie umowy ze spółką energetyczną, która potwierdzi przyłączenie instalacji fotowoltaicznej. źródło: informacja prasowa Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.