Jak dać kwiatom drugie życie? Projekt „Flower for the people”

Co zrobić z kwiatami, które zalegają po nowojorskich galach i eventach? Można dać im drugie życie. I udekorować nimi pomniki, śmietniki czy budki telefoniczne. Projekt „Flower for the People” podbija serca internautów. 

Artysta Lewis Miller zastanawiał się, co można zrobić z kwiatami, którymi codziennie dekorowane są nowojorskie gale, eventy i ważne uroczystości. Szkoda wyrzucać, a ilości kwiatów są zwykle tak duże, że nie wystarcza osób do obdarowania. Miller wpadł więc na znakomity pomysł – kwiatami można ożywić miejską przestrzeń. Od trzech lat na ulicach Nowego Jorku można zobaczyć niezwykłe instalacje z kwiatów – wylewają się one z budek telefonicznych, śmietników, leżą wokół pomników na nowojorskich skwerach. 

– Moim celem jest wzbudzenie w ludziach emocji. Dzięki social mediom mogliśmy błyskawicznie zobaczyć reakcję naszych odbiorców, którzy chętnie wrzucali selfies oraz zdjęcia naszych instalacji. Było to dla nas niezwykle satysfakcjonujące – napisał Miller w swoim poście “Flowers for the People”.

Projekt „Flowers for the People” rozpoczął się od udekorowania 2 tys. kwiatów na pomniku John Lennon Memorial w Central Parku w 2016 roku. Przechodnie byli zachwyceni instalacją, zachęcali Millera do dalszych działań i ukwiecania innych miejsc w mieście. Kwiatami obsypane są hydranty, kosze na śmieci, lampy uliczne i oczywiście słynne pomniki. 

źródło: k-mag.pl