Jak jeszcze lepiej segregować aluminium?

Aluminium jest jednym z najefektywniej recyklingowanych materiałów. Ze względu na wysoką cenę sprzedaży, często jest zbierane i oddawane do skupów. Mimo to spora ilość materiału jest wciąż marnowana. Co jeszcze możemy zrobić, żeby lepiej segregować aluminium?

Według najnowszych danych (za rok 2017) co najmniej 81% aluminiowych puszek trafia do recyklingu. Wynik jest niezły, ale mógłby być lepszy. Puszki często są błędnie składowane. W połowie 2017 roku weszło rozporządzenie, które zobowiązuje samorządy do wprowadzenia segregacji odpadów na pięć frakcji: nowej – bioodpady, plastik i metal, papier, szkło, odpady zmieszane. Podział będzie obowiązkowy od 2022 roku.

Aluminium – skarb wśród śmieci

Aluminiowe puszki po napojach to opakowania, które uchodzą za skarb wśród odpadów. Na skupach złomu za kilogram aluminium w takiej formie można dostać 4-5 zł. Pojedyncze sztuki można także wynosić do żółtych kontenerów (metale i tworzywa sztuczne). To w praktyce materiał, który szybko „znika” ze śmietnika.

Innym ważnym materiałem są nakrętki. Szacuje się, że 8% masy aluminiowych opakowań stanowią nakrętki umieszczane na szklanych butelkach. Według Recal mogą trafiać także do zielonych pojemników ze szkłem, co zwiększy szanse… recyklingu. Obecnie ok. 1/3 nakrętek aluminiowych wraca do recyklingu właśnie z odpadami szklanymi.

Warto zwrócić tu uwagę, że konsument często jest w stanie odkręcić tylko samą nakrętkę. Na szklanej butelce często zostaje aluminiowy kołnierz – stwierdził prezes Fundacji Recal, Jacek Wodzisławski w rozmowie z portalem komunalnym.

Pozytywne działania, jakie można jeszcze wykonać, to także oddzielanie i segregowanie platynek od plastikowych opakowań, np. po serkach homogenizowanych. Inne odpady, na razie niszowe, to aluminiowe kapsułki z kawą.